Realizacja dyrektywy transgranicznej wciąż kuleje. Jaki jest powód? Fot. Fotolia

Ministrowie zdrowia Luksemburga i Portugalii podczas lizbońskiej konferencji poświęconej europejskim sieciom referencyjnym w obszarze zdrowia krytycznie wypowiedzieli się o realizacji dyrektywy transgranicznej przez pacjentów z UE. Jako powód podali niedoinformowanie obywateli poszczególnych krajów o możliwościach, jakie stwarza dyrektywa. Wśród tych państw jest również Polska.

Z taką opinią nie zgadza się Krzysztof Bąk, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia, który w piśmie przesłanym do portalu rynekzdrowia.pl wyjaśnia, że polski rząd nie ogranicza Polakom praw obywatelskich przysługujących mieszkańcom Unii Europejskiej.

Leczenie bez granic
Dzięki rozwiązaniom dyrektywy z 2011 r. w sprawie stosowania praw pacjentów w transgranicznej opiece zdrowotnej osoba, która jest ubezpieczona w jednym z państw członkowskich UE, ma możliwość skorzystania z leczenia w innym państwie unijnym. Może skorzystać z tych usług zarówno w ramach publicznego systemu opieki medycznej, jak i w placówkach prywatnych.

Pacjent, który skorzysta z tej możliwości, jest zobowiązany do pokrycia we własnym zakresie kosztów udzielonych mu świadczeń. Potem może się zwrócić do odpowiedniej instytucji w swoim państwie ubezpieczenia o zwrot poniesionych wydatków. Zwrot jest realizowany na podstawie cennika obowiązującego w tym państwie członkowskim UE, w którym pacjent jest ubezpieczony, a nie w tym, w którym był leczony, i może zostać zrealizowany wyłącznie wówczas, gdy świadczenie znajduje się w wykazie świadczeń gwarantowanych danego państwa członkowskiego.

Niestety według opublikowanego we wrześniu raportu Komisji Europejskiej przepływ pacjentów korzystających z opieki zdrowotnej za granicą jest niski.

Raport wskazuje również na "niską świadomość praw pacjenta" wśród obywateli Unii Europejskiej. Niedawne badanie Eurobarometru wskazało, że mniej niż 20 proc. obywateli uważa się za dobrze poinformowanych o prawach określonych w dyrektywie transgranicznej. Raport przytacza też opinię organizacji zrzeszających pacjentów, które wskazują, że osoby, które chcą skorzystać ze stwarzanych przez nią możliwości stają wobec "labiryntu" formalności.

Minister zdrowia Luksemburga Lydia Mutsch podkreślała, że w jej ocenie czeka nas ciągle dużo pracy, aby dyrektywa stała się instrumentem o wartości dodanej.

Z kolei minister zdrowia Portugalii Paulo Macedo w rozmowie z PAP zaznaczył, że pacjenci powinni uzyskać więcej informacji w sprawie możliwości, jakie daje dyrektywa transgraniczna. A państwa należące do UE muszą podjąć większy wysiłek w tej sprawie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH