Raport: zadłużenie placówek niesie ryzyko m.in. dla tzw. sieci szpitali Najważniejszą przyczyną zadłużenia szpitali są zbyt niskie nakłady na służbę zdrowia - ocenia Fundacja Republikańska. Fot. Archiwum

Utrzymujące się od kilku lat zadłużenie placówek niesie ryzyko dla realizowanych reform m.in. tzw. "sieci szpitali" - wynika z zaprezentowanego w poniedziałek (8 maja) w Warszawie raportu Fundacji Republikańskiej.

W raporcie wskazano, że zadłużenie samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, z których większość to szpitale publiczne, w trzecim kwartale ub.r. wyniosło 11,2 mld zł, co jest najwyższym wynikiem w ostatniej dekadzie.

Mechanizm zadłużania zaczyna działać, gdy z powodu niewydolności systemu szpitale nie mogą zbilansować przychodów i kosztów. W konsekwencji tracą płynność finansową, ale nadal przyjmują pacjentów. Jednostce najpierw zaczyna brakować środków na działalność bieżącą, a później popada w zadłużenie.

Fundacja Republikańska ocenia, że najważniejszą przyczyną zadłużenia szpitali są zbyt niskie nakłady na służbę zdrowia. "Przeznaczamy na ten sektor tylko 6,3 proc. PKB (z czego tylko 4,8 proc. to pieniądze publiczne, podczas gdy średnia unijna wynosi 8,9 proc." - głosi raport.

Jak zauważono, oznacza to, że na ochronę zdrowia Polska wydaje o ok. 30 proc. mniej niż przeciętny członek OECD.

Problemem, jak stwierdzono, jest zbyt niska wycena części procedur medycznych - szpital otrzymuje niekiedy mniej środków niż wynosił rzeczywisty koszt jej wykonania.

Według autorów raportu, procedury są nierównomiernie wyceniane, np. w pediatrii są niedoszacowane. Wśród trzech najbardziej zadłużonych szpitali w Polsce są dwie placówki dla dzieci - Instytut Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Wśród przyczyn zadłużania szpitali wskazano także "niejasne zasady dotyczące wypłat za nadwykonania", czyli świadczenia, które szpitale zrealizowały ponad wyznaczony limit. Jak zauważono, w 2015 r. toczyło się 589 spraw sądowych przeciwko NFZ za nadwykonania, a kwota roszczeń wynosiła blisko 1,5 mld zł.

Problemem powodującym wzrost zadłużenia jest też - twierdzą autorzy raportu - odgórne narzucanie placówkom wymogów bez wskazania, skąd mają pochodzić pieniądze na ich realizację. Przykładem może być podwyżka płacy minimalnej i wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej.

Wśród istotnych przyczyn powstawania zadłużenia wymieniono zbyt gęstą sieć szpitali i związane z tym rozdrobnienie kontraktów oraz konkurowanie placówek o pacjentów i lekarzy. "W Polsce jest ponad sześć łóżek szpitalnych na tysiąc mieszkańców, co stanowi jeden z najwyższych wskaźników w Europie" - wskazano. Zaznaczono, że szpitale rekompensują niedomagania innych placówek, a wielu pacjentom w szpitalach mógłby pomóc specjalista w poradni.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH