Rak szyjki macicy: tylko co 4. zapraszana kobieta zgłasza się na badanie profilaktyczne

Oprócz programu przesiewowych badań cytologicznych w ramach profilaktyki raka szyjki macicy potrzebna jest lepsza edukacja, zaczynając od młodzieży w szkołach - przekonywali eksperci podczas debaty nt. profilaktyki i leczenia w ginekologii onkologicznej.

Debatę nt. "Znaczenie nowoczesnych metod profilaktyki, diagnostyki i leczenia w ginekologii onkologicznej" zorganizowała w poniedziałek Ogólnopolska Organizacja Kwiat Kobiecości działająca na rzecz edukacji nt. ginekologii onkologicznej.

Prezes Organizacji Ida Karpińska mówiła, że rocznie w Polsce ok. 2,5 tys. kobiet umiera z powodu raka szyjki macicy, a ok. 4 tys. dowiaduje się, że są chore. Jak mówiła, nadal jest wiele do zrobienia, aby kobiety wcześniej zgłaszały się do lekarza.

Prezes Polskiej Unii Onkologii i wiceprezes Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej dr Janusz Meder poinformował, że statystyki poprawiły się, bo według najnowszych szacunków w tym roku ok. 3 tys. kobiet dowie się o tym, że są chore na raka szyjki macicy, a ok. 1,5 tysiąca - umrze z powodu tej choroby. Dodał, że nadal wiele kobiet zgłasza się do lekarza zbyt późno, w zaawansowanym stadium choroby.

- W edukacji jest cała siła - podkreślał i przekonywał, że potrzebna jest lepsza edukacja m.in. w szkołach na temat wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV), który może wywoływać raka szyjki macicy: - Młodzież pozyskuje wiedzę z internetu, a brakuje rzetelnej informacji w szkołach na temat bezpiecznych zachowań seksualnych, które mogą ochronić przez zakażeniem się m.in. wirusem HPV.

Zwrócił też uwagę, że program badań profilaktycznych bez odpowiedniej edukacji na temat znaczenia tych badań w profilaktyce raka szyjki macicy nie wystarcza i zaledwie 25 proc. kobiet, do których wysłano zaproszenie na bezpłatne profilaktyczne badanie cytologiczne, zgłasza się na nie.

- Na wsiach i w małych miasteczkach takie zaproszenia się nie sprawdzają, a lepszym rozwiązaniem byłoby zaangażowanie lekarzy rodzinnych i pielęgniarek, aby bezpośrednio zachęcali pacjentki do zrobienia badań cytologicznych - uważa dr Meder.

Mazowiecki konsultant wojewódzki ds. ginekologii onkologicznej dr Krzysztof Gawrychowski podkreślił, że to ile jest zachorowań na raka szyjki macicy w dużej mierze zależy od nas samych, ponieważ w przypadku tego schorzenia czynniki ryzyka zależą od nas: - Im wcześniej młodzi ludzie będą wiedzieli jakie są te ryzyka, tym bardziej będą odpowiedzialni.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH