Radziwiłł: reforma służby zdrowia ma charakter ogólnoświatowy, system trzeba naprawiać Minister Radziwiłł: Publiczny fragment służby zdrowia, to ten fragment, który trzeba mocno regulować, inne kraje już doszły do takiego wniosku. Fot. PTWP

- Na mapie świata nie ma chyba kraju, który nie reformuje systemu ochrony zdrowia. Nawet Wielka Brytania, która bardzo chwali swój system, też go reformuje. To pokazuje, że sektor ten musi podlegać ciągłemu poprawianiu - powiedział minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Minister wyjaśnił w Łodzi w piątek (30 czerwca), podczas kolejnego i ostatniego z cyklu spotkań z dyrektorami szpitali w ramach akcji informacyjnej "Sieć szpitali i co dalej? Wizja systemu szpitalnego w perspektywie najbliższych lat", że kluczowe jest pytanie, czy idziemy w kierunku deregulacji czy regulacji rynku służby zdrowia.

Radziwiłł zaznaczył też, że o ile w wielu krajach już zdecydowano jakie jest najlepsze rozwiązanie, i w którym kierunku należy iść, to w Polsce wciąż nie ma zgody na to, jaki kierunek przyjąć w ochronie zdrowia. Wciąż jest wielu zwolenników deregulacji rynku zdrowia, którzy uważają, że skoro taka strategia przynosi pożądane efekty w gospodarce, to analogicznie powinna przynieść dobre efekty w służbie zdrowia.

- Ja myślę, że te kraje na które z zazdrością patrzymy, tam gdzie mają bardzo dobry system ochrony zdrowia, tam te dyskusje się już odbyły. Kraje te doszły do wniosku, że publiczny fragment służby zdrowia, to jest ten fragment, który trzeba mocno regulować. Są wśród nich: Kanada, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, Holandia czy kraje skandynawskie - podkreślał minister Radziwiłł.

Dodał również, że drugą ważną kwestią pozostaje odpowiedź na pytanie, kto powinien świadczyć usługi.

- W państwach, które postawiły na regulację dominują świadczeniodawcy publiczni czy świadczący usługi "non profit". My przy wprowadzeniu reformy o sieci szpitali nie cofamy się do takiego systemu, w którym eliminujemy z rynku te podmioty, które czerpią profity z opieki zdrowotnej. Oni też są u nas mile widziani. Muszą jednak podlegać poważnej regulacji - zaznaczył minister.

Radziwiłł przypomniał też, że kwestia wprowadzenia sieci szpitali była już od dłuższego czasu w Polsce dyskutowana. Najbardziej zaangażowany w tą materię był nieżyjący minister zdrowia Zbigniew Religa.

Byli też inni przedstawiciele, którzy lansowali taką tezę. Byli to eksperci rynku zdrowia, którzy w okresie dużej deregulacji rynku, podkreślali iż takie rozwiązania wolnorynkowe nie są najlepsze w sektorze służby zdrowia. Stąd też wprowadzana przez obecny rząd reforma uwzględnia cały szereg minionych doświadczeń.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH