Radziwiłł: oczekiwania rezydentów są nierealne Radziwiłł: oczekiwania rezydentów są nierealne. Fot. Fotolia

Zdaniem ministra zdrowia ​oczekiwania młodych lekarzy, jeśli chodzi o wynagrodzenie na poziomie dwóch średnich krajowych, są nierealne - oświadczył w poniedziałek ( 2 października) Konstanty Radziwiłł, odnosząc się do postulatów lekarzy rezydentów.

W poniedziałek lekarze rezydenci rozpoczęli strajk głodowy w proteście przeciwko - jak mówią - swoim głodowym pensjom. Częścią protestu będzie także akcja oddawania krwi, zaplanowana na okres od 2 do 6 października - organizowana pod hasłem "Niech poleje się krew".

W odpowiedzi na postulaty rezydetnów minister zdrowia powiedział, że jedyna rzecz, jaka różni resort, to oczekiwania młodych lekarzy, jeśli chodzi o wynagrodzenia. - Trzeba sobie powiedzieć jasno i wyraźnie: oczekiwania na poziomie dwóch średnich krajowych dla młodych lekarzy są po prostu nierealne. Nierealne zarówno w samej służbie zdrowia, jak i w systemie państwa, które jest, no, nie najzamożniejszym krajem na świecie - powiedział.

Jak podkreślił, resort konsekwentnie wspiera młodych lekarzy; przypomniał, że jedną z pierwszych decyzji, jakie podjął po objęciu stanowiska ministra zdrowia, było przywrócenie stażu podyplomowego. - Oczekiwane przez środowisko młodych lekarzy od wielu lat - dodał.

Minister wskazał, że jeśli chodzi o wydatki na młodych lekarzy, to w 2015 r. było to 812 mln zł, a w 2018 r. będzie to 1 mld 179 mln zł. - Na samych rezydentów wydamy ponad 950 mln zł.

Radziwiłł, pytany na konferencji prasowej, co chciałby powiedzieć tym, którzy w poniedziałek zaczną protest głodowy, powiedział: - Prosiłbym przede wszystkim o to, żeby nie sięgać po narzędzia, które wydają się być nieproporcjonalne do oczekiwań. Nie do końca zgodne z zasadami funkcjonowania lekarzy.

- Wydaje się, że głodówka jest takim ekstremalnym wołaniem w sytuacji, w której nie da się już naprawdę nic innego zrobić. Osobiście nie oceniam tej sytuacji tak dramatycznie, zwłaszcza jeśli na stole leży bardzo dużo różnych spraw, w których się zgadzamy, albo w których z troską pochylamy się wspólnie nad poszukiwaniem najlepszego rozwiązania - dodał minister. Wyraził także nadzieję, że protest nie zagrozi pacjentom.

Pytany o "perturbacje" związane z protestem, Radziwiłł odpowiedział, że nie ma o nich informacji.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH