Radziwiłł o sytuacji w ochronie zdrowia: wszystko jest pod kontrolą Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł Fot. PTWP

Sytuacja jest pod kontrolą - zapewnił w środę (3 stycznia) minister zdrowia Konstanty Radziwiłł pytany o sytuację w ochronie zdrowia w związku z wypowiadaniem przez lekarzy umowy, na mocy której wyrażali zgodę na przedłużenie czasu pracy powyżej 48 godzin tygodniowo.

Jak  podał we wtorek (2 stycznia) resort zdrowia, klauzulę opt-out wypowiedziało 3546 lekarzy rezydentów i specjalistów. Według szacunków Porozumienia Rezydentów OZZL wypowiedzenia takie złożyło ok. 5 tys. lekarzy. W tych placówkach, w których klauzulę wypowiedziała znaczna część lekarzy, istnieje ryzyko problemów z obsadą dyżurów.

- W żadnym szpitalu nie doszło do katastrofy - stwierdził w środę minister zdrowia w wywiadzie w radiowej Jedynce.  - To jest oczywiście wyzwanie dla dyrektorów szpitali, a my odpowiednimi propozycjami regulacyjnymi ułatwiamy zarządzanie tą trudną sytuacją, która nie została wywołana ani przez dyrektorów, ani przez ministra zdrowia, tylko przez lekarzy. Jakoś musimy sobie z tym poradzić. I radzimy sobie - zaznaczył Radziwiłł.

- Przyglądamy się również rozwiązaniom w innych krajach i trzeba powiedzieć, że w polskich szpitalach na dyżurach jest więcej lekarzy niż w krajach w Europie Zachodniej - poinformował.

- Trzeba się zastanowić, czy narzucane z góry pewne normy w tym zakresie w niektórych przypadkach nie są przesadą. Wydaje się, że tak właśnie jest - ocenił szef MZ.

- Regulacje, które wprowadzamy, dają możliwość podjęcia przez dyrektora szpitala po konsultacji z ordynatorami decyzji o zmniejszeniu obsady dyżurowej, oczywiście z założeniem, że będzie to bezpieczne dla pacjentów - i tak właśnie się dzieje - dodał.

Minister odniósł się także do podawanych w mediach informacji na temat sytuacji w ochronie zdrowia w związku z wypowiadaniem przez lekarzy umów. - Od kilku dni, zaglądając do mediów, można odnieść wrażenie, że w służbie zdrowia jest jakaś katastrofa. Mogę zapewnić, że sytuacja jest pod kontrolą - podkreślił.

Pytany, dlaczego mówiąc o akcji lekarzy, używa określenia "bunt" i mówi, że ma ona "charakter polityczny", odpowiedział: - A co to jest? Jest to jakaś akcja, która nie jest strajkiem, nie jest sporem zbiorowym - ocenił.

- Spotykamy się z przedstawicielem Porozumienia Rezydentów, które jest nieformalnym ciałem wewnątrz Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, spotykamy się z samym związkiem, a także z samorządem lekarskim, który również wspiera tę akcję. Rozmowy, oczywiście, są - zapewnił Radziwiłł.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH