Radziwiłł o korzyściach przywrócenia stażu podyplomowego Szef resortu zdrowia przypomniał, że likwidację stażu krytykowali zarówno studenci medycyny, lekarze, jak i rektorzy uczelni medycznych. Fot. PTWP

Przywrócenie stażu podyplomowego jest korzystne zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów - przekonywał w Sejmie minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Projekt, którym w czwartek (22 czwartek) zajmowała się komisja zdrowia, daje pełne prawo wykonywania zawodu lekarzom stażystom.

Ze stażu podyplomowego dla lekarzy i lekarzy dentystów zrezygnowano w 2011 r. Pierwsi absolwenci, którzy nie odbyli stażu, mieli opuścić uczelnie medyczne w 2018 r. Celem tej zmiany było zwiększenie liczby lekarzy dzięki wprowadzeniu kształcenia praktycznego na ostatnim roku studiów, co w praktyce miało skutkować wcześniejszym dopuszczeniem do zawodu.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł podkreślał, że likwidację stażu krytykowali zarówno studenci medycyny, lekarze, jak i rektorzy uczelni medycznych.

- Przywrócenie stażu podyplomowego (...) z pełnym prawem wykonywania zawodu wydawanym w celu odbycia stażu podyplomowego na czas odbycia stażu oraz odbywanego pod nadzorem opiekuna, jest rozwiązaniem korzystnym dla wszystkich stron włączonych w udzielanie świadczeń zdrowotnych - zapewniał minister.

Wskazał, że lekarzom zapewni on bezpieczne, pod nadzorem opiekuna, wejście w życie zawodowe i doskonalenie umiejętności praktycznych.

- A jednocześnie dla świadczeniodawców i pacjentów oznacza zwiększenie dostępu do lekarzy - przekonywał.

Przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej podczas posiedzenia komisji apelowali o wykreślenie z projektu zapisów - w ich ocenie - ograniczających dostęp do pytań z Lekarskiego Egzaminu Końcowego (LEK), Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego (LDEK) oraz Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego (PES), które już się odbyły. Prezes NRL Maciej Hamankiewicz przypomniał, że w czerwcu Trybunał Konstytucyjny uznał, że pytania z tych egzaminów podlegają udostępnieniu.

Przeciwny ujawnianiu pytań jest minister Radziwiłł.

- Nie może być tak, że medycynę sprowadzimy do egzaminu takiego, jak na prawo jazdy, gdzie można się nauczyć kilkuset pytań i odpowiadać na nie na pamięć. Taka sytuacja jest niedopuszczalna - powiedział.

- Udostępnienie pytań to jest coś bardzo groźnego dla bezpieczeństwa pacjentów - dodał.

W posiedzeniu komisji uczestniczyli także przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, którzy w czwartek przed Sejmem zorganizowali ok. dwudziestoosobową pikietę. Rezydenci apelowali do posłów o wpisanie do projektu zapisu gwarantującego istotny wzrost wynagrodzeń lekarzy. Przedstawiciele klubu Kukiz'15 poinformowali, że zgłosili poprawkę realizującą postulat młodych lekarzy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH