Radziwiłł o aborcji, bezpłatnej opiece zdrowotnej  i podatku Religi

Prawo nie jest wyryte w kamieniu, można zastanawiać się, jak je poprawić - powiedział Konstanty Radziwiłł, odnosząc się do działań Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji", który zapowiada zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy całkowicie zakazującej aborcji.

Minister zdrowia zaznaczył, że jest to jego osobiste zdanie. Powiedział też, że resort zdrowia nie zajmuje się w tej chwili sprawą aborcji.

- To paradoks, że sprawę aborcji przypisuje się Ministerstwu Zdrowia, bo ze zdrowiem niewiele ma to wspólnego, jeżeli cokolwiek. Ma ona bardziej charakter ludzki niż zdrowotny. Potrzebna jest ogólna debata nad tym, co uznajemy, jako społeczeństwo, za wartości podstawowe, jak daleko życie ludzkie powinno być chronione - wyjaśnił 30 marca w programie ”Polityka przy kawie” w TVP1.

Czytaj: Episkopat nie chce "kompromisu" ws. aborcji

Konstanty Radziwiłł odniósł się również do sprawy prof. Bogdana Chazana. Został on odwołany z funkcji dyrektora Szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie po głośnej sprawie pacjentki, której mimo przesłanek medycznych w postaci wad płodu, odmówił legalnej aborcji, powołując się na klauzulę sumienia.

Prokuratura umorzyła śledztwo wobec braku znamion czynu zabronionego. Teraz toczy się proces cywilny o przywrócenie profesora na zajmowane stanowisko.

- Moja opinia jest taka, że jeśli ktoś został zwolniony w okolicznościach, które nie były złamaniem prawa, wręcz przeciwnie - korzystał z przysługujących uprawnień, powołując się na sprzeciw sumienia - to wydaje się, że zwolnienie było niezasadnie i sąd powinien przywrócić go do pracy. Niewykluczone, że sprawa tak się zakończy. W takiej sytuacji pracodawca, czyli prezydent miasta, mógłby taką decyzję podjąć wcześniej, nie czekając na wyrok sądu - stwierdził minister. Jednocześnie podkreślił, że sprawa jest w gestii prezydent Warszawy, nie leży w kompetencjach MZ.

Konstanty Radziwiłł zapowiedział też w TVP1, że początek 2018 r. to realny termin wprowadzenia bezpłatnej opieki zdrowotnej dla wszystkich Polaków. Nie wykluczył, że uda się to zrobić wcześniej.

- Mamy kilka problemów w polskim systemie służby zdrowia. Jeden to jego niepowszechność. W ubiegłym roku ok. pół miliona osób trafiło do placówek służby zdrowia i dowiedziało się, że musi zapłacić za opiekę - poinformował.

Jego zdaniem nie byli to ludzie, którzy wybrali życie poza systemem. Po prostu z różnych powodów nie zostali objęci systemem opieki. - A zwracam uwagę, że duża część utrzymania placówek, to sprawa wspólnego wysiłku, również osób, które pracują tylko na umowę o dzieło (od tych umów nie są odprowadzane składki zdrowotne - red.).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH