RPP o opt-out: zbyt pochopnie przedstawiamy sytuację jako krytyczną Grzegorz Błażewicz: "Zbyt pochopnie przedstawiamy tę sytuację jako taką krytyczną, podbramkową". Fot. archiwum

Rzecznik Praw Pacjenta od początku monitoruje sytuację ws. wypowiedzeń klauzuli opt-out przez lekarzy - zapewnił w środę (3 stycznia) zastępca RPP Grzegorz Błażewicz. Jak dodał, w związku z tą sytuacją odnotowano dwa przypadki dotyczące niemożności skorzystania ze świadczeń zdrowotnych.

Lekarze-rezydenci, którzy od października protestują, domagając się zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB od 2021 r. oraz wzrostu wynagrodzeń, wypowiadają - w placówkach na terenie całego kraju - klauzulę opt-out, która oznacza dobrowolną zgodę lekarza na pracę powyżej 48 godz. tygodniowo. Dzięki tym umowom szpitale są w stanie zapewnić całodobową opiekę lekarską.

- Rzecznik Praw Pacjenta od początku tego kryzysu monitoruje sytuację - powiedział w radiu RMF FM Błażewicz.

Jego zdaniem "zbyt pochopnie przedstawiamy tę sytuację jako taką krytyczną, podbramkową".

- Sytuacja jest trudna i wymaga naprawdę wspólnego działania, zastanowienia się, jak tę sytuację rozwiązać. Nie jest to na szczęście sytuacja dramatyczna i musimy robić wszystko, żeby do takiej nie doszło - zaznaczył.

Błażewicz poinformował, że w związku z wypowiedzeniem klauzuli opt-out RPP odnotował dwa przypadki dotyczące niemożności skorzystania ze świadczeń zdrowotnych. Przypomniał, że w takim przypadku pacjent powinien domagać się od swojego lekarza prowadzącego informacji, kiedy taka operacja się odbędzie i poprosić o wskazanie nowego terminu. W przypadku dalszych problemów może zwrócić się o pomoc do Rzecznika Praw Pacjenta.

- My każdą taką sytuację indywidualnie badamy, analizujemy. W zależności od sytuacji wszczynamy postępowanie indywidualne, wyjaśniające i sprawdzamy, czy w konkretnym przypadku doszło do naruszenia prawa pacjenta np. do świadczeń zdrowotnych - powiedział Błażewicz.

W środę w Sejmie trwało posiedzenie komisji zdrowia, na którym minister Konstanty Radziwiłł poinformował o skali i skutkach protestu lekarzy. 

Według informacji MZ dotychczas klauzulę opt-out wypowiedziało 3546 lekarzy, z czego 1889 to rezydenci. Przypomniał, że w polskich szpitalach pracuje ponad 88 tys. lekarzy, z czego ok. 16 tys. to rezydenci. W ocenie Radziwiłła, sytuacja jest całkowicie pod kontrolą.

PAP - Paweł Dembowski

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH