RPP: lekarze naruszają zbiorowe prawa pacjenta - grozi im za to kara

Każdy ubezpieczony korzystający ze świadczeń zdrowotnych w placówce posiadającej kontrakt z NFZ ma prawo do otrzymania recepty z przysługującą zniżką, a obowiązkiem lekarza jest taką receptę wypisać - przypomina Rzecznik Praw Pacjenta, Krystyna Kozłowska.

Naczelna Rada Lekarska wezwała w sobotę (30 czerwca) lekarzy, by od niedzieli (1 lipca) w ramach protestu przeciwko wzorom umów z NFZ na recpty refundowane wypisywali jedynie pełnopłatne recepty. W proteście uczestniczą organizacje lekarskie: Federacja Porozumienie Zielonogórskie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, Stowarzyszenie Lekarzy Praktyków oraz Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia. 

Protest ma przebiegać w kilku formach. Lekarze mają zapisywać leki na drukach recept opracowanych przez NRL - nie zawierają one informacji o stopniu odpłatności i uprawnieniach do refundacji. Drugą formą będzie powrót do pieczątki ze styczniowego protestu: "Refundacja leku do decyzji NFZ". Lekarze mogą też używać nazw międzynarodowych leków oraz wypisywać specyfiki spoza listy leków refundowanych, a także nie wpisywać kodu NFZ na receptach.

Rzecznik Praw Pacjenta apeluje od osób, które mają problemy z otrzymaniem prawidłowo wypełnionej recepty refundowanej, by jak najszybciej zgłaszały się do dyrektora danej placówki medycznej o wystawienie recepty z należną refundacją. Jeśli nie okaże się to skuteczne - powinny skontaktować się z Biurem Rzecznika Praw Pacjenta za pośrednictwem ogólnopolskiej bezpłatnej infolinii 800-190-590 (numer dla telefonów komórkowych i stacjonarnych) czynnej pn. - pt. w godz. 9.00 - 21.00. 

RPP prosi, aby pacjenci zarówno w zgłoszeniach telefonicznych, jak i pisemnych przekazywali dane: imię i nazwisko, adres, numer telefonu, adres placówki, w której została wystawiona recepta, datę zdarzenia, nazwę leku, adres apteki, jeśli recepta została już zrealizowana. Jeśli jednak pacjent będzie chciał zachować anonimowość, zostanie to uszanowane i nie wykluczy podejmowania działań. 

Rzecznik zapowiedziała, że w zależności od uzyskanych informacji, będzie wszczynała postępowania wyjaśniające w sprawach indywidualnych. W przypadku, kiedy sygnały od pacjentów będą dotyczyły jednego świadczeniodawcy, może wydać postanowienie o wszczęciu postępowania w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów. Jeżeli świadczeniodawcy nie przekażą w określonym terminie informacji, o które wnioskuje RPP, może na nich zostać nałożona kara do 50 tys. zł. 

Natomiast jeśli świadczeniodawca nie odstąpi od bezprawnych praktyk, pomimo wydania przez rzecznika decyzji o uznaniu działań za naruszające zbiorowe prawa pacjentów, RPP może nałożyć karę do 500 tys. zł. Rzecznik może także zgłosić sprawę do prokuratury. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH