RPO ostro krytykuje Bartosza Arłukowicza ws. dyrektywy transgranicznej

Ministerstwo Zdrowia uprawia politykę strusia albo niektórzy jego urzędnicy niedostatecznie znają prawo europejskie - prof. Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich, ostro krytykuje Bartosza Arłukowicza za utrudnianie Polakom leczenia za granicą, wbrew obowiązującej dyrektywie UE.

- Postaram się zwrócić również premierowi uwagę, że niektóre działania ministra Bartosza Arłukowicza w tej sprawie zasługują na krytykę. Powiem o tym w trakcie najbliższych spotkań w parlamencie - zapowiada w rozmowie z Gazetą Wyborczą Irena Lipowicz.

Jeśli to nie pomoże, pozostanie Trybunał Konstytucyjny. - W końcu to "wysądzimy". Tylko po drodze minister może napsuć nam i pacjentom dużo krwi. Dziś dziecinnie wierzy, że broni pieniędzy państwa. A przecież procesy o zwrot wydatków na leczenie też pociągną za sobą koszty, tylko o wiele większe. Poza tym, po co to szarpanie się. Szczególnie resortowi zdrowia powinno zależeć, by zdobywać zaufanie pacjentów - nie szczędzi słów krytyki RPO.

Odnosi się też do obaw MZ związanych z budżetowymi kosztami pełnego wdrożenia dyrektywy transgranicznej uprawniającej do refundacji leczenia za granicą.

Mówi, że to przesadzone obawy, gdyż wielu pacjentów tak czy inaczej woli leczyć się blisko domu albo u lekarza, do którego się przyzwyczaili. Poza tym istnieje też bariera językowa.

- Bez względu jednak na to, czy obawy resortu są słuszne czy nie, nie można chować głowy w piasek. Dyrektywa weszła w życie. Brak przepisów umożliwiających korzystanie Polakom w pełni z jej zapisów jest krzywdzący - uważa prof. Lipowicz.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH