Przepraszamy, ratujemy życie. Lekarze SOR ruszają z kampanią do pacjentów Dr Tadeusz Urban: - Na SOR-ach jest za mało lekarzy, pielęgniarek. Albo nie chcą podejmować dyżurów, albo brakuje pieniędzy dyrektorom na zwiększenie zatrudnienia. Fot. PTWP

SOR(RY) TU RATUJE SIĘ ŻYCIE, takim skłaniającym do refleksji hasłem na plakatach rozlepianych w szpitalach i poradniach Śląska Izba Lekarska chce przekonać pacjentów, by przemyśleli czy naprawdę ze swoją dolegliwością muszą przyjść na SOR. - Obciążenie pracą personelu SOR jest krytyczne i może prowadzić do kolejnych tragedii - twierdzą lekarze.

Ostatnie tragiczne w skutkach wydarzenia na izbach przyjęć i szpitalnych oddziałach ratunkowych kilku szpitali w woj. śląskim, gdy pacjenci mieli nie otrzymać w porę właściwej pomocy, co doprowadziło nawet do przypadków śmierci, stały się impulsem dla Śląskiej Izby Lekarskiej do podjęcia działań informacyjnych, mających na celu przeciwdziałanie narastającemu oblężeniu SOR-ów.

Izba chce kolportować plakaty ze zdjęciami lekarzy niosących pomoc pacjentom SOR i napisem SOR(RY) TU RATUJE SIĘ ŻYCIE. Kampania ma wpłynąć na pacjentów, by przed skorzystaniem pomocy z SOR przemyśleli czy naprawdę muszą się tam udać, zamiast do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub opieki nocnej i świątecznej.

To się zdarzy znów?
Nikt w Izbie, jak równie w śląskim NFZ nie chce wypowiadać się na temat przyczyn niedawnych zdarzeń na SOR. Trwają kontrole. Lekarze uważają, natomiast, że tragiczne błędy w opiece nad pacjentami w SOR mogą się powtórzyć, o ile nie zmaleje liczba pacjentów trafiających na SOR-y.

- Doszliśmy do zapaści kadrowej w szpitalnych oddziałach ratunkowych. Brakuje tam lekarzy, pielęgniarek. Albo nie chcą podejmować dyżurów, albo brakuje pieniędzy dyrektorom na zwiększenie zatrudnienia - mówił w poniedziałek (9 kwietnia) podczas konferencji prasowej w siedzibie Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach jej przewodniczący, dr Tadeusz Urban.

Przypomniał, że SOR-y utworzono po to, żeby nieść w nich ludziom pomoc i ratować życie. Dzisiaj są one często punktami, do których zgłaszają się pacjenci zastępując wizytę w poradni podstawowej opieki zdrowotnej, nie wszyscy też wiedzą o istnieniu pomocy nocnej i świątecznej. To powoduje, że SOR-y i szpitalne izby przyjęć są przeciążone pracą,

- Kampanią plakatową, chcemy trafić do świadomości społecznej, by pacjenci zdali sobie sprawę, że zgłaszając się z przypadkiem, który nie jest pilny, utrudniają uzyskanie pomocy innym chorym, którzy rzeczywiście pilnie jej potrzebują. Może dzięki temu nie będzie już takich sytuacji jak na Śląsku - stwierdził dr Tadeusz Urban.

Lekarze uciekają z  SOR-ów
Potwierdzeniem opinii prezesa ORL w Katowicach dotyczącej przeciążenia SOR-ów są dane ze szpitali. Na przykład w SOR w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu nr 4 w Bytomiu w październiku 2018 r. przeprowadzono badania diagnostyczne i skonsultowano ponad 2400 pacjentów z czego 1820 osób, czyli około 75 proc., było pacjentami badanymi tylko i wyłącznie ambulatoryjnie.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.