Przed Sejmem trwa protest opiekunów dorosłych niepełnosprawnych

Opiekunowie dorosłych niepełnosprawnych, protestujący od 12 dni przed gmachem Sejmu, zapowiadają, że protest będą kontynuować do skutku, nawet w czasie świąt. Domagają się wyższego zasiłku i traktowania ich tak samo jak rodziców niepełnosprawnych dzieci.

Protestującym chodzi m.in. o wysokość świadczenia pielęgnacyjnego. Sejm uchwalił w piątek, 4 kwietnia ustawę przywracającą prawo do tego zasiłku opiekunom dorosłych osób niepełnosprawnych, którzy stracili je w zeszłym roku. Ustawa realizuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Kwestią sporną dla opiekunów pozostaje jednak, że będzie to nie świadczenie, a zasiłek opiekuńczy w wysokości 520 zł, czyli tyle samo, ile wynosiło świadczenie pielęgnacyjne przed zakwestionowaną nowelizacją; tymczasem obecnie świadczenie to wynosi 820 zł, i tyle otrzymują rodzice niepełnosprawnych dzieci. Dlatego, zdaniem protestujących, uchwalona w piątek ustawa nie jest realizacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

- Ustawa nie zwraca nam naszych praw nabytych na stałe. Nasze prawa nabyte to było świadczenie pielęgnacyjne dane na czas nieokreślony. W tej chwili rząd wciska nam zasiłek dla opiekuna, który jest innym tworem, nie jest rewaloryzowany, nie jest w świadczeniach rodzinnych. To nie jest to, co nam zabrano - mówiła dziennikarzom jedna z organizatorek protestu Marzena Kaczmarek. 

Dodatkowo protestujący domagają się m.in. tego, by przywrócone im świadczenie pielęgnacyjne w 2015 r. wzrosło do wartości płacy minimalnej; chcą też równego traktowania pod względem prawnym i finansowym opiekunów niepełnosprawnych, niezależnie, czy opiekują się dzieckiem, czy dorosłym, ustanowienia opiekuna zawodowego oraz tzw. pomocy wytchnieniowej w opiece (nie mniejszej niż 25 dni w roku). 

Dwie osoby spośród protestujących przed Sejmem dodatkowo prowadzą głodówkę. 

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz pytany przez PAP o zapowiedź kontynuacji protestu podkreślił, że resort jest na bieżąco w kontakcie z protestującymi i że ma nadzieję na porozumienie. Dodał, że według opinii rządowego centrum legislacji przyjęta w piątek przez Sejm ustawa ”jest wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego”.

”Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia, zapraszam do okrągłego stołu” - podkreślił. Nawiązując do postulatu dotyczącego osiągnięcia poziomu płacy minimalnej, dodał: ”Każdy ma prawo składać postulaty, które uznaje za słuszne. Ale trzeba też mówić o możliwościach realizacji. Gdyby wszyscy uprawnieni otrzymali świadczenia pielęgnacyjne czy zasiłek dla opiekuna w wysokości 1300 zł (taką wartość netto ma osiągnąć od 1 stycznia 2016 r. świadczenie pielęgnacyjne dla opiekunów niepełnosprawnych dzieci - PAP) to jest wydatek rzędu 17,5 mld rocznie. Warto pokazać jakie są to liczby” - powiedział.

W piątek zawiesili prowadzony w Sejmie protest rodzice niepełnosprawnych dzieci. Tego dnia uchwalona została ustawa podwyższająca świadczenie pielęgnacyjne, jakie otrzymują. Od maja wzrośnie ono do 1000 zł, od 2015 r. do 1200 zł, a od 2016 - do 1300 zł netto.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH