Przeciwnicy zaostrzania ustawy antyaborcyjnej demonstrowali przed Sejmem

Przeciwnicy zaostrzania ustawy antyaborcyjnej pikietowali w środę (25 września) przed Sejmem, który w czwartek rozpatrywał będzie obywatelski projekt zakazujący tzw. aborcji eugenicznej. Obecni na manifestacji posłowie Ruchu Palikota i SLD zadeklarowali, że zagłosują za odrzuceniem projektu.

Obywatelski projekt nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży wprowadza zakaz tzw. aborcji eugenicznej, czyli w przypadkach, gdy występuje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Projekt powstał z inicjatywy Fundacji Pro - prawo do życia. Zebrano pod nim ponad 400 tys. podpisów. Sejm zajmie się nim w czwartek po południu.

Środowy protest przeciwko projektowi zorganizowała Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Jej szefowa Krystyna Kacpura odczytała apel do posłów o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Podpisało się pod nim 40 organizacji walczących o prawa kobiet, prawa człowieka, pomagających osobom niepełnosprawnym.

Kacupra przypomniała, że mieć prawo nie znaczy korzystać z niego i podkreśliła, że nikt obecnie nie zmusza kobiet do przerywania ciąży, gdy płód obciążony jest wadami lub chorobą. Natomiast zmuszanie kobiet do rodzenia w takiej sytuacji jest okrucieństwem.

Do protestujących przyłączyła się m.in. wicemarszałkini Sejmu Wanda Nowicka. Przypomniała, że od ponad 20 lat regularnie protestuje w tym miejscu - najpierw przeciwko zakazowi aborcji, potem apelując o liberalizację restrykcyjnej ustawy, a od kilku lat - przeciwko zaostrzaniu jej. Projekt, który ma być w czwartek procedowany, nazwała jednym z najbardziej barbarzyńskich i nieludzkich.

Janusz Palikot, który również brał udział w pikiecie, podziękował wszystkim kobietom, które od 20 lat walczą z "barbarzyństwem", jak określił próby zaostrzania ustawy. "Nie mogę pojąć, co może kierować człowiekiem, który chce zafundować matce widok umierającego po narodzinach dziecka" - mówił, podkreślając, że nie może tego wymagać żaden Kościół ani żaden Bóg. Zapewnił, że jego klub będzie za odrzuceniem projektu

W manifestacji wzięło udział kilkadziesiąt osób, oprócz posłów RP i SLD, również przedstawicielki Patrii Kobiet i Zielonych. Uczestnicy mieli transparenty z hasłami "Nie róbcie z nas bohaterek na siłę", "Dostęp do aborcji to prawo człowieka", "Słyszysz krzyki blastocysty? Szybko idź do egzorcysty", "Chora ciąża rodzinę pogrąża", "Ani Kościół ani ciąża - kobiety muszą decydować same".

W myśl ustawy obowiązującej od 1993 r. aborcję można przeprowadzić, jeżeli ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, występuje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża jest następstwem czynu zabronionego.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH