Protestujący lekarze: chcemy leczyć tak, jak nas uczono na studiach Lekarze twierdzą, że niedomagania systemu bolą ich tak samo mocno, jak samych pacjentów Fot. Archiwum

Są przepracowani, niedostatecznie wynagradzani i twierdzą, że niedomagania systemu bolą ich tak samo mocno, jak samych pacjentów. Protestują, bo nie chcą się godzić na leczenie niezgodne ze standardami i wiedzą medyczną.

O powody protestu młodych lekarzy zapytała Gazeta Wyborcza. Ci przyznali, iż nie spodziewali się aż takiego wsparcia ze strony społeczeństwa i mediów.

Anita Śnieguła, lekarka stażystka, w proteście głodowym bierze udział od 13 października. W rozmowie przywołuje przykład chorej matki, która potrzebuje rehabilitacji neurologicznej po udarze mózgu, a otrzymała termin za 10 lat. Tymczasem miesięczna pensja stażystki - 2007 zł brutto - wystarczy jedynie na tydzień rehabilitacji płatnej. 

Jarosław Biliński, rezydent z hematologii i wiceszef Porozumienia Rezydentów OZZL, leczy białaczki i przeszczepia szpik. Podkreśla, że dla jego pacjentów kolejka oznacza śmierć, dlatego nieraz zdarza mu się przyjmować chorych do godziny 22., za darmo. Łącznie z działalnością społeczną poświęca na pracę 500 godzin miesięcznie.

Monika Słowińska, lekarka stażystka, do głodówki dołączyła 16 października. Chce się specjalizować w neurologii dziecięcej. Mówi, że boli ją postawa ministra Radziwiłła. Tłumaczy, że jako prezes Naczelnej Rady Lekarskiej popierał postulaty lekarzy i sam wie, jak wygląda ich praca. Konstatuje, że pacjenci miesiącami muszą czekać na badania, a lekarze chcieliby leczyć na takim poziomie, jak ich uczono na studiach. Walczą, by poprawiła się sytuacja pacjentów, lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH