Protestujący lekarz - raczej w prywatnym gabinecie?

Większe szanse na spotkanie protestującego lekarza mają pacjenci prywatnych gabinetów. Czy problemy wystąpią też w publicznych poradniach i szpitalach okaże się w poniedziałek (2 lipca), który jest drugim dniem protestu lekarzy przeciwko karom w umowach na wypisywanie recept.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, lekarze zapowiedzieli, że na różne sposoby będą łamać zasady wypełniania recept. Mogą wpisać międzynarodową nazwę leku zamiast nazwy nadanej przez konkretnego producenta. Wtedy decyzja, jaki lek kupi pacjent, jakiej firmy i za ile, zapadnie w aptece.

Lekarze mają też wypisywać leki spoza listy refundacyjnej i nie wpisywać kodów NFZ. Twierdzą, że mogą być karani, ale za błędy merytoryczne. Nie zgadzają się na 200 zł kary za każdy błąd w recepcie, np. literówkę w nazwisku czy błędną cyfrę w numerze PESEL.

NFZ podjął działania, które mają złagodzić dotkliwość lekarskiego protestu. Spotykają się one z krytyką środowiska lekarskiego. Podczas niedzielnego (1 lipca) briefingu prasowego w Ministerstwie Zdrowia nowa prezes NFZ Agnieszka Pachciarz Pachciarz zaznaczyła, że obecnie rozszerzane są umowy zawarte ze szpitalami na prowadzenie izby przyjęć oraz nocną i świąteczną opiekę lekarską, tak by mógł tam zostać przyjęty każdy pacjent, który zgłosi się z nieprawidłowo wystawioną receptą.

- Podjęliśmy wszelkie kroki, aby respektowane były prawa pacjenta wynikające z faktu, że płaci on składki i podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu - powiedziała Agnieszka Pachciarz.

NFZ nalega, by w szpitalnych odziałach ratunkowych i w szpitalnych izbach przyjęć możliwe było przepisanie przez innego lekarza nieprawidłowo wydanej recepty dostarczonej przez pacjenta. Za tę czynność szpital ma otrzymać 25 zł - pod warunkiem przekazania do rozliczeń z NFZ "starej" recepty.

- NFZ daje 25 zł za donos - komentuje wspomnianą procedurę Jacek Krajewski, prezes Porozumieia Zielonogórskiego.

Barbara Kozłowska, Rzecznik Praw Pacjenta, zaapelowała do pacjentów o zgłaszanie wszelkich nieprawidłowości mających miejsce przy wypisywaniu recept refundowanych.

- W tym celu będą działały 3 infolinie w: MZ, NFZ oraz infolinia RPP - zaznaczyła Kozłowska.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH