Projekt ustawy ''podwyżkowej'' na tym etapie rozczarowuje wiele stron Projekt ustawy "podwyżkowej" budzi w środowisku wiele emocji Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Projekt ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne, zatrudnionych w podmiotach leczniczych, wzbudził sporo negatywnych emocji. Pojawiły się nawet zarzuty o ''segregowanie'' pracowników medycznych.

Projekt stanowił materiał roboczy dla zespołu problemowego ds. usług publicznych Rady Dialogu Społecznego.

Nowelizacja ustawy ma realizować postulat rozszerzenia zakresu podmiotowego ustawy o tzw. pracowników działalności podstawowej innych niż pracownicy wykonujący zawody medyczne. Mieliby oni zarabiać nie mniej niż 0,53 wskaźnika opartego na średniej pensji. Od razu pojawiły się głosy środowiska związkowców, że kwota niewiele ponad średnią krajową nie jest wystarczająca.

Wśród rozczarowanych projektem tzw. ''ustawy podwyżkowej'' są m.in. pielęgniarki. W stanowisku Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych z 16 lutego padają określenia ''głębokie niezadowolenie'', ''dyskryminacja'', ''fikcyjne podwyżki''.

Doświadczenie po 20. latach pracy równe doświadczeniu absolwenta?
Związek podkreśla, że w zaproponowanych zmianach przychylono się wyłącznie do jednego z postulatów zgłoszonych przez OZZPiP, a i ten nie został spełniony kompleksowo. W projekcie przewidziano bowiem wyłącznie tytuł zawodowy magistra na kierunkach pielęgniarstwo lub położnictwo, nie zaś - jak podnosił wielokrotnie OZZPiP - tytuł zawodowy magistra w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia.

''Domagamy się zatem ponownej weryfikacji punktów 7 i 8 tabeli stanowiącej załącznik do przedmiotowej ustawy i uzupełnienie ich o tytuł zawodowy magistra w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia: zdrowie publiczne, promocja zdrowia, socjologia, psychologia, pedagogika, pedagogika specjalna, organizacja w ochronie zdrowia'' - czytamy w stanowisku.

Związek zwraca także uwagę, że przy określaniu współczynników pracy nie uwzględniono tzw. doświadczenia zawodowego pielęgniarek i położnych, co skutkuje zrównaniem pielęgniarek i położnych z 20-,30-letnim stażem z absolwentami wchodzącymi do zawodu.

OZZPiP podnosi również, że w grupie czynnych zawodowo pielęgniarek najwięcej jest tych, które nadal będą wynagradzane na poziomie wskaźnika 0,64. Według Związku pozostawienie najliczniejszej grupy pielęgniarek i położnych, wykonujących zawody w pełni samodzielne, regulowane prawem krajowym i europejskim, na takim samym poziomie wynagradzania jak zawody pozbawione tych cech np. opiekun medyczny, jest sprzeczne z przepisami, niezrozumiałe i nieakceptowalne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH