Profilaktyczne zabiegi usunięcia piersi, jajników i jajowodów będą wkrótce refundowane? Decyzja o zabiegu będzie wieloetapowa - musi uwzględniać decyzje onkologa, chirurga plastyka, psychologa Fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Posłowie i lekarze podpisali w środę (23 stycznia) w Katowicach apel do ministra zdrowia ws. wprowadzenia zabiegu profilaktycznej, podskórnej mastektomii z jednoczesną rekonstrukcją jako świadczenia gwarantowanego przez NFZ dla kobiet obciążonych mutacją genu BRCA1, BRCA2.

Resort zdrowia podaje, że AOTMiT analizuje obecnie skuteczność i opłacalność tego zabiegu, ale również profilaktycznego usunięcia jajników i jajowodów.

Autorką petycji, która można również podpisać online, jest Katarzyna Stachowicz, mieszkanka Dąbrowy Górniczej, była posłanka, która walczy o dostęp kobiet do refundowanej profilaktycznej mastektomii.

Należy do grupy 100 tys. Polek obciążonych mutacją genu BRCA1. Gdy zachorowała na raka piersi, podjęła decyzję o mastektomii podskórnej obu piersi - tej chorej oraz zdrowej z jednoczesną rekonstrukcją. Zabieg wykonała w Niemczech ze środków własnych, gdyż NFZ nie refunduje tego świadczenia. Teraz walczy o to, by Polki miałby bezpłatny dostęp do tych zabiegów.

O projekcie Pokonaj Raka Piersi i apelu w sprawie wprowadzenia zabiegu profilaktycznej, podskórnej mastektomii z jednoczesną rekonstrukcją jako świadczenia gwarantowanego przez NFZ dla kobiet obciążonych mutacją genu BRCA1, BRCA2 skierowanym do ministra zdrowia - Katarzyna Stachowicz mówiła podczas konferencji zorganizowanej 23 stycznia br. w Katowicach.

Czytaj też: Lekarze i posłowie podpisali apel ws. refundacji profilaktycznej mastektomii

Obecni na niej lekarze przekonywali o korzyściach z wprowadzenia do koszyka świadczeń gwarantowanych ww. procedury.

Nawet 85 proc. ryzyka zachorowania
Dr Michał Jarząb, specjalista onkologii klinicznej z Centrum Onkologii - Instytutu Oddział w Gliwicach, zwrócił uwagę, że w polskim systemie ochrony zdrowia istnieją problemy palące i bardzo drogie. Natomiast niektóre są palące i tanie.

- Przed omawianym świadczeniem nie stoją bariery finansowe ani technologiczne. Za to łatwo dostrzec korzyści. Każdego roku w Polsce na raka piersi zachoruje 18 tys. pacjentek. Co najmniej co dziesiąta ma dziedziczną chorobę, zatem w ciągu 10 lat - 20 tys. kobiet zachoruje na raka piersi, dlatego, że ma mutację genu. A mogłyby tego uniknąć - wskazywał dr Jarząb.

Wyjaśniał, że obecność mutacji BRCA1, czy BRCA2 niesie ze sobą 70-85 proc. ryzyko zachorowania na raka piersi oraz 40-45 proc. ryzyko zachorowania na raka jajnika.

- Niezależnie od tego, czy pacjentka już zachorowała, czy ma tylko zdiagnozowaną obecność mutacji,  ma szansę, choć nie obowiązek, poddać się zabiegowi profilaktycznemu. Jeśli chodzi o piersi, kobiety, które decydują się na profilaktyczne usunięcie obu piersi, zwykle z ich rekonstrukcją, są w różnym wieku. To 20-,30-,40-latki. Jeśli chodzi o usunięcie jajników, decydują się najczęściej po urodzeniu dzieci, zwykle ok. 40. roku życia - wyjaśniał onkolog.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH