Prof. Wojcieszek: pijaństwo kosztuje nas trzykrotność zysku z obrotu alkoholem Do pijaństwa stale dopłacamy i to bardzo dużo - co roku kilkadziesiąt miliardów złotych - mówił prof. Krzysztof Wojcieszek. Fot. PTWP

Nie da się osiągnąć ambitnych celów społeczno-gospodarczych bez trzeźwości; koszty pijaństwa przewyższają przynajmniej trzykrotnie zyski z obrotu alkoholem - powiedział autor projektu Narodowego Programu Trzeźwości prof. Krzysztof Wojcieszek.

Narodowy Program Trzeźwości został zaprezentowany w piątek (16 lutego) na konferencji prasowej w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski.

Prof. Krzysztof Wojcieszek - filozof i specjalista ds. profilaktyki - podkreślił, że w promowaniu programu bardzo istotna jest rola mediów, ponieważ "w społeczeństwie, a zwłaszcza w jego elitach" brakuje pełnej wiedzy o skutkach pijaństwa i "drodze do przezwyciężenia tego strasznego zjawiska". Dodał, że już teraz wielu Polaków przestrzega trzeźwości.

- Milcząca większość Polaków to ludzie umiaru. Potrzeba, aby stało się to jawne i aby taki styl życia proponowała w sposób czytelny i stały polska kultura - ocenił prof. Wojcieszek.

Profesor wyjaśnił, że Narodowy Program Trzeźwości - stworzony na podstawie wiedzy naukowej i doświadczeń - zawiera diagnozę sytuacji i propozycje środków zaradczych wraz z planem działania.

- Skoro podobne zadanie udało się osiągnąć naszym rodakom przed stu laty, w o wiele trudniejszych warunkach, to także i my musimy zabrać się do tej dobrej pracy. Przede wszystkim chcemy zdjąć z Polaków przekonanie, że jesteśmy wobec nadużywania alkoholu bezradni; chcemy usunąć fałszywą normę społeczną wręcz nakazującą pijaństwo. Problemy alkoholowe generuje mniejszość Polaków (ok. 15 proc., w tym ok. 3 proc. to osoby chore, uzależnione od alkoholu, reszta to pijący ryzykownie i szkodliwie - zgodnie z wiedzą naukową główni ''dostawcy problemów''). Niestety, narzucają oni pozostałym swój niszczący styl życia. Chcemy z tym skończyć - podkreślił prof. Wojcieszek.

Zauważył, że skoro społeczeństwo ma ambicję rozwijać się gospodarczo, nie powinno tolerować stanu, w którym "koszty pijaństwa przewyższają przynajmniej trzykrotnie zyski z obrotu alkoholem".

- Polska praca, aby być wydajna i skuteczna, musi opierać się na trzeźwości. Do pijaństwa stale dopłacamy i to bardzo dużo - co roku kilkadziesiąt miliardów złotych - mówił prof. Wojcieszek.

Specjalista dodał, że nadużywanie alkoholu powoduje też dewastację więzi rodzinnych i generuje przemoc - 70 proc. przypadków jej użycia ma tło alkoholowe.

- Zdecydowana większość (98 proc.) dzieci umieszczonych w placówkach opiekuńczo-wychowawczych i rodzinach zastępczych to bezpośredni skutek pijaństwa ich bliskich, zwłaszcza uzależnienia od alkoholu - poinformował autor programu trzeźwości.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH