Prof. Piotr Stępień: projekt ustawy o in vitro wprowadza niesłuszne zakazy

Dobrze, że projekt ustawy o in vitro szczegółowo reguluje tę procedurę. Niestety, nierówno traktuje on małżeństwa i związki nieformalne. Wprowadza też niesłuszne zakazy, np. klonowania terapeutycznego - uważa prof. Piotr Stępień z Instytutu Genetyki i Biotechnologii UW i IBB PAN.

We wtorek (10 marca) Rada Ministrów przyjęła przygotowany przez resort zdrowia projekt ustawy o leczeniu niepłodności.

W rozmowie z PAP prof. Stępień ocenił, że projekt jest dobry, bo zezwala na procedurę in vitro i szczegółowo ją reguluje. Zastrzegł jednak, że ma do niego uwagi krytyczne, w tym dotyczące nierównego traktowania małżeństw i związków nieformalnych.

Projekt przewiduje, że zapłodnienie in vitro będzie dostępne dla małżeństw i par pozostających we wspólnym pożyciu, potwierdzonym zgodnym oświadczeniem. - Ta ustawa miała zrównywać prawa do in vitro małżonków rejestrowanych i partnerów, ale tak do końca nie jest - powiedział prof. Stępień.

Zwrócił uwagę, że wśród kryteriów uniemożliwiających przeniesienie zarodka do organizmu biorczyni wymieniono brak zgody jej męża. Nie przewidziano zaś, by zgodę taką musiał wyrazić partner. - Partner także powinien mieć prawo decyzji, dokładnie takie samo, jak mąż. Brak odpowiednich zapisów na ten temat powoduje, że ta ustawa jest wewnętrznie niespójna - ocenił.

Czyt. Premier: to nie będzie ustawa dotycząca tylko metody in vitro

Inne z proponowanych rozwiązań przewiduje, że jeżeli dawca komórek rozrodczych nie zgadza się na przeniesienie zarodka, zgodę na to będzie musiał wydać sąd opiekuńczy.

- W moim przekonaniu jest to niesłuszne. To odebranie władzy rodzicielskiej dawcy komórek rozrodczych, który w moim przekonaniu powinien mieć niekwestionowaną swobodę dysponowania swoimi gametami i zarodkami - powiedział Piotr Stępień.

W jego ocenie lepszego uregulowania wymagałaby także kwestia przekazywania zarodków do dawstwa anonimowego po wygaśnięciu umowy na ich przechowywanie. W myśl projektu miałoby to następować nie później niż 20 lat od dnia, w którym zarodki zostały przekazane do banku komórek rozrodczych i zarodków.

- Bez zgody genetycznych rodziców nie wolno oddawać zarodków czy gamet - podkreślił.

Genetyk zwrócił też uwagę na niepotrzebne - jego zdaniem - zakazy, które znalazły się z projekcie ustawy. Pierwszy z nich dotyczy klonowania terapeutycznego, czyli tworzenia zarodków w celu uzyskiwania komórek macierzystych. - To jest ukłon w stronę konserwatywnej strony Sejmu - ocenił.

Drugi z zakazów, które Stępień ocenił krytycznie, to zakaz wyboru genotypu zarodków, które mają zostać przeniesione do organizmu kobiety. W niektórych przypadkach rozwiązanie takie pozwala na ratowanie zdrowia już urodzonego, chorego dziecka (tzw. rodzeństwo na ratunek). Jest to dozwolone w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

- To jest bardzo ważna procedura, w której można wybrać genotyp przyszłego dziecka, żeby na przykład jego krew pępowinowa stanowiła ratunek dla dziecka wcześniej urodzonego, a bardzo ciężko chorego. Zakazanie tej procedury jest w moim przekonaniu niesłuszne - powiedział.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH