Prof. Chybicka: w Polsce dzieci badane są dopiero wtedy, gdy zachorują...

Każde zdrowe dziecko powinno być raz roku zbadane od stóp do głów przez lekarza - przekonuje prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego prof. Alicja Chybicka.

- U nas dzieci badane są dopiero wtedy, gdy zachorują. A ważna jest profilaktyka. Raz w roku każde zdrowe dziecko powinno być zbadane przez lekarza, niekoniecznie pediatrę - mówiła prof. Chybicka podczas posiedzenia Społecznej Rady Doradców RPD, która w lipcu zainaugurowała swoją działalność.

Zdaniem prof. Chybickiej konieczna jest także zmiana kalendarza szczepień. - Obecnie składa się on ze szczepień obowiązkowych, które są finansowane z budżetu, oraz zalecanych, za które rodzice muszą zapłacić sami. Ich łączny koszt to dla niektórych niemal równowartość miesięcznych pensji. Jeśli chodzi o szczepionki obowiązkowe, szczepionych jest większość dzieci, jednak w przypadku szczepień zalecanych jest to ok. 15 proc. - mówiła prof. Chybicka.

Zwróciła także uwagę na potrzebę uregulowania kwestii dotyczących pobytu rodziców z dziećmi w szpitalach - często pobierane są od nich opłaty, a warunki, w jakich nocują, są bardzo różne. - Rodzice są potrzebni dziecku tak, jak lek, to element terapii, która umożliwia powrót do zdrowia. Należałoby to wycenić, tak jak każdą inną procedurę medyczną - przekonywała.

Prof. Chybicka podkreśliła także wagę leczenia uzdrowiskowego, bolejąc nad tym, że coraz rzadziej dzieci kierowane są do sanatoriów. - Jest w tym trochę winy pediatrów, którzy zbyt rzadko dają skierowania do sanatoriów, coraz więcej placówek dla dzieci jest też zamykanych - mówiła.

Według prof. Chybickiej potrzebna jest także akcja edukacyjna dotycząca dzieci przewlekle chorych. - One muszą normalnie żyć, chodzić do szkoły, przedszkola, uczestniczyć w normalnym życiu, tak jak ich rówieśnicy. Trzeba tylko wiedzieć, jak z nimi postępować. Nauczyciele, wychowawcy powinni to umieć - podkreśliła.

Jak poinformował RPD Marek Michalak, często otrzymuje sygnały o dyskryminowaniu przez placówki oświatowe dzieci przewlekle chorych. - W ciągu roku miałem ponad 60 interwencji w sprawie dzieci chorych na cukrzycę - powiedział. Dzieciom chorym lub niepełnosprawnym często proponuje się indywidualny tok nauczania, podczas gdy kontakt z rówieśnikami jest im potrzebny tak samo, jak zdrowym dzieciom.

RPD podkreślił, że prawo regulujące te zagadnienia jest dobre, pozostaje kwestia dobrej woli ze strony nauczycieli.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH