Prof. Alicja Chybicka kandyduje do Senatu i zapowiada: zdrowie dzieci można poprawić
- PAP/Rynek Zdrowia
- 15-09-2011 18:37
Ryzyko śmierci dziecka poniżej 15. roku życia jest w Polsce o 40 proc. wyższe niż średnio w krajach UE. Sytuację może poprawić wcześniejsze wykrywanie chorób - mówiła w czwartek (15 września) kandydatka PO do Senatu, onkolog dziecięcy prof. Alicja Chybicka.
Prof. Chybicka prezentowała swój program "Polska kocha swoje dzieci" zaprezentowała na konferencji prasowej w Warszawie.
Przewiduje on poprawę profilaktyki zdrowotnej u dzieci i młodzieży w wieku rozwojowym (do 18. roku życia) poprzez wprowadzenie ujednoliconych procedur diagnostycznych podczas badań kontrolnych oraz edukację lekarzy, nauczycieli, rodziców i samych dzieci, aby możliwe było wczesne zwrócenie uwagi na niepokojące objawy, mogące świadczyć do poważnej chorobie dziecka.
Program zakłada m.in. poprawę kalendarza szczepień ochronnych i wprowadzenie zasady, że każde dziecko raz w roku powinno być badane przez lekarza oraz mieć wykonaną morfologię krwi i kontrolne badanie USG.
- Podkreślam, że chodzi o zdrowe dziecko, nie takie, które choruje, źle się czuje i z tego powodu idzie do lekarza -zaznaczyła profesor.
Lekarka postuluje też położenie większego nacisku na edukację prozdrowotną. - Edukację, która będzie obejmowała same dzieci, które bardzo często nie zgłaszają chorób, ich rodziców, personel medyczny - wyjaśniła.
Jej zdaniem kluczowa jest rola rodziców, którzy powinni poświęcić dziecku wystarczająco dużo czasu, aby zadbać o jego zdrowie.
- Czasem rozmawiam z chorymi dziećmi, które mówią, że chciały powiedzieć rodzicom, że źle się czują, ale kiedy budziły się rano, rodziców już nie było, a kiedy kładły się wieczorem spać, rodziców jeszcze nie było - opowiadała.
Rodzice, jak dodała profesor, zbyt rzadko rozmawiają z dziećmi o ich zdrowiu i zabierają na badania kontrolne.
Poparcie dla Chybickiej wyrazili: Jolanta Kwaśniewska, działaczka opozycji w PRL Henryka Krzywonos-Strycharska, znana z zaangażowania w poprawę losu dzieci oraz prezes fundacji Kidprotect.pl Jakub Śpiewak.
Czytaj więcej:
Alicja Chybicka | zdrowie dzieci | profilaktyka dziecięca
Propozycja p. min. Kopacz bardzo spodobała się w naszym środowisku, otóż zmniejszenie limitów dla pielęgniarek szkolnych (obecnie 880 uczniów) do 400 uczniów spowoduje, że opieką będziemy mogły objąć jedną lub dwie placówki szkolne. W moim mieście na jedną pielęgniarkę "przypadają" 4-5 placówek szkolnych.
Wracając do tematu stomatologów w szkołach, oby nie było "powtórki " sprzed lat....stomatolog w pierwszej kolejności "załatwia prywatę", a na szarym końcu pozostają uczniowie.
Proponuję powalczyć z ludzką mentalnością, może obejdzie się bez milionowych nakładów.
Jestem przekonana, że docenione pielęgniarki szkolne w sposób bardzo rzetelny i profesjonalny
będą nadal wykonywały swoje obowiązki.
Mam pytanie: gdzie sąte pieniądze i ci lekarze?
Oczekuję konkretnej odpowiedzi. Inaczej potraktuję ten pomysł jako zwykłą marchewkę wyborczą a nie poważne przedsięwzięcie.