Prezes PTP: w projektach ustaw są dobre intencje, ale brakuje konkretów Dr Grażyna Wójcik, prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego; FOT. PTWP

Zdaniem dr Grażyny Wójcik, prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego, projektowane przepisy dotyczące sieci szpitali są jeszcze na zbyt dużym poziomie ogólności. - W tej sytuacji zarządzający placówkami medycznymi mają za mało danych, aby planować rozwój swoich jednostek w ramach sieci - uważa prezes PTP.

- Z drugiej strony przymiarek do tworzenia sieci szpitali w przeszłości było kilka. Dobrze się więc stało, że obecnie - po raz pierwszy - to rozwiązanie przygotowywane jest w formie ustawowej - dodała Grażyna Wójcik podczas sesji inaugurującej II Kongres Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 9-11 marca).

Prezes PTP z dużą ostrożnością podchodzi także do projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej (POZ). - Widać w tym projekcie próbę poprawienia dostępności do świadczeń POZ i podniesienia jakości opieki, jednak - tak naprawdę - nie zauważam w tym projekcie istotnej zawartości - twierdzi.

Dodaje, że nie sprecyzowano źródeł ani wysokości nakładów, które, zgodnie zamiarem autorów ustawy, mają być przeznaczone na zwiększenie finansowania POZ.

Wójcik wskazuje, że w projektowanych zapisach dotyczących podstawowej opieki zdrowotnej (projekt już jest w Sejmie), ustawodawca nie podaje też, w jaki sposób mają być realizowane poszczególne cele tej regulacji.

- Jednym z tych celów jest wspomniane polepszenie jakości oraz dostępności usług w POZ. Muszą więc, między innymi, zostać zwiększone zasoby kadrowe wśród lekarzy rodzinnych. Żadne umieszczane przepisach motywatory ani tabele tych potężnych luk personalnych nie zapełnią - zaznacza prezes PTP.

- Jeżeli chcemy, żeby na przykład pacjenci w Warszawie nie musieli zapisywać się na wizytę w przychodni z tygodniowym wyprzedzeniem, żeby ta wizyta nie trwała pięć lub mniej minut, żeby lekarz miał dla chorego więcej czasu itp., to trzeba precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie - jak to zrobić? - mówiła podczas Kongresu Grażyna Wójcik.

- W projekcie ustawy o POZ odpowiedzi na to pytanie nie znajduję. Oczywiście możemy sięgnąć po wzorce sprawdzone w innych krajach, np. skandynawskich. Bo tak naprawdę odpowiedź wydaje się dość prosta - w sytuacji zwiększonego zapotrzebowania na świadczenia zdrowotne następuję przesuwanie kompetencyjne na coraz niższe poziomy. Tak dzieje się też w POZ, gdzie wiele zadań już przejęły od lekarzy pielęgniarki - tłumaczy.

Dr Wójcik przyznaje zarazem, że nie zauważyła w projekcie ustawy o POZ takiego podejścia - formalnie pozwalającego na odciążanie lekarzy przez pielęgniarki. Jej zdaniem brak tego rodzaju zapisów stanowi o poważnej słabości tego dokumentu.

- Uważam, że projekt ustawy o POZ jest zbiorem, skądinąd słusznych, ale bardzo ogólnikowych założeń. Szkoda, że tak się stało - podsumowała prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH