PAP/Rynek Zdrowia | 04-03-2015 18:31

Prezentacja projektu ustawy o zdrowiu publicznym

Do 2025 r. o 10 proc. powinna zmniejszyć się liczba osób nieuprawiających aktywności fizycznej oraz nadużywających alkoholu. Do tego czasu zatrzymany ma zostać wzrost odsetka osób otyłych i chorych na cukrzycę - zakłada projekt Narodowego Programu Zdrowia.

Jak poinformowali w środę (4 marca) Pracodawcy RP, we wtorek w siedzibie tej organizacji odbyło się spotkanie z wiceminister zdrowia Beatą Małecką-Liberą oraz krajowym konsultantem w dziedzinie zdrowia publicznego prof. Mirosławem Wysockim. W jego trakcie zaprezentowano projekt ustawy o zdrowiu publicznym. Elementem tej ustawy jest Narodowy Program Zdrowia.

"Podczas spotkania pani minister podkreśliła, że projekt jest krótki i relatywnie prosty, bo ma na celu zwrócić uwagę na problem zdrowia publicznego i tym samym zrobić pierwszy krok w kierunku unormowania prawnego tego zagadnienia. Projekt ma tworzyć ramy do przygotowania szerszego, opartego na obiektywnych wskaźnikach Narodowego Programu Zdrowia, a także wspierać koordynowanie działań poszczególnych instytucji z zakresu zdrowia publicznego oraz określić ramy finansowania projektów prozdrowotnych" - poinformowali Pracodawcy RP w przesłanym PAP komunikacie.

Wśród głównych założeń Narodowego Programu Zdrowia, przedstawionych Pracodawcom RP przez Małecką-Liberę, są: zmniejszenie do 2025 r. o 10 proc. liczby osób nieuprawiających aktywności fizycznej, a także osób szkodliwie pijących alkohol. Inne to zmniejszenie w ciągu pięciu lat odsetka osób palących o 2 pkt proc. oraz zmniejszenie do 2025 r. skali otyłości i liczby przypadków cukrzycy.

Projekt ustawy o zdrowiu publicznym zakłada koordynowanie wydatkowania środków na ochronę zdrowia przez wszystkie ministerstwa, jak i jednostki samorządu terytorialnego. Programy profilaktyczne i kampanie edukacyjne byłyby finansowane ze środków resortu zdrowia oraz innych resortów, które mają w swoim budżecie pozycje związane ze zdrowiem publicznym.

Środki na to miałyby pochodzić także z subfunduszu utworzonego w NFZ (z 1 proc. budżetu) oraz z Funduszu Zdrowia Publicznego, zasilanego częścią wpływów z podatku akcyzowego (1 proc. środków z akcyzy na alkohol, 0,5 proc. z akcyzy na tytoń i 3 proc. z akcyzy od gier hazardowych).

"Szacuje się, że w sumie w pierwszym roku obowiązywania ustawy - w 2016 r. - na profilaktykę zostanie wydane ok. 1,5 mld zł. Bardzo ważną zapowiedzią jest też utworzenie nowego produktu kontraktowego - porady profilaktycznej. To z pewnością spowoduje zwiększenie dostępności profilaktyki oraz zwróci lekarzom uwagę na tę problematykę" - brzmi dalsza część komunikatu.

Pracodawcy RP podkreślili, że ważnym punktem projektu jest koordynowanie kwestii z zakresu zdrowia publicznego. W myśl jego zapisów powołane miałyby zostać instytucje: Pełnomocnika Rządu ds. Zdrowia Publicznego (w randze sekretarza stanu w resorcie zdrowia), Komitetu Sterującego Narodowego Programu Zdrowia (składającego się z ministrów lub wiceministrów resortów objętych programem) oraz Rady do Spraw Zdrowia Publicznego (jako ciała opiniodawczo-doradczego).

We wtorek (3 marca) resort zdrowia poinformował, że projekt ustawy o zdrowiu publicznym został skierowany do konsultacji wewnętrznych. W przyszłym tygodniu, po ich zakończeniu, projekt ma trafić do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych. Na zgłaszanie uwag będzie 30 dni.

O tym, że projekt przygotowany przez Beatę Małecką-Liberę jest gotowy, premier Ewa Kopacz poinformowała w połowie lutego. Jak wtedy mówiła, ustawa ta "będzie przełomem, jeśli chodzi o polski system ochrony zdrowia".

Ustawa o systemie zdrowia publicznego ma zintegrować działania na rzecz zdrowia, prowadzone obecnie przez wiele instytucji.

Projektowana ustawa umożliwić ma zintegrowanie wszystkich tego rodzaju działań, przyjmując zasadę oceny potrzeb zdrowotnych, stworzenia narodowego programu zdrowia, dopasowania działań z zakresu zdrowia publicznego do tworzonych równolegle programów wojewódzkich.