Premier zapowiada: nie będzie dyscypliny partyjnej w sprawie in vitro Fot. Fotolia

Premier Ewa Kopacz zapowiedziała, że nie będzie dyscypliny partyjnej w sprawie ustawy o in vitro.

Kopacz mówiła na antenie Polsat News, że zgodnie z jej wiedzą projekt ws. in vitro ma być procedowany przez Sejm w przyszły czwartek. Pytana, czy wszyscy posłowie PO zagłosują za ustawą odpowiedziała: "Będziemy niewątpliwie na ten temat rozmawiać".

Dodała, że projekt został przyjęty przez rząd i posłowie PO się z nim zapoznali. - Przed nami oczywiście rozmowa. Nie będzie żadnego łamania kołem i nie będzie żadnej dyscypliny, ale posłowie PO są ludźmi bardzo odpowiedzialnymi i ja gwarantuję (...), że wybiorą bezpieczeństwo (...) dotyczące nie tylko par, które się decydują na tę metodę, ale również bezpieczeństwo zarodków. Są na tyle rozsądni, że podejmując tę decyzję powiedzą, że lepszy jest stan, w którym jest regulacja - do której nie zmuszamy, ale proponujemy - niż stan bezprawia, który w tej chwili jest - powiedziała premier.

Zaznaczyła, że po in vitro będą mogli sięgnąć ci, którzy będą chcieli i którym sumienie będzie na to pozwalać. - To nie jest żaden przymus - podkreśliła szefowa rządu. Dodała, że skorzystanie z in vito będzie musiało być poprzedzone 12-miesięcznym leczeniem niepłodności innymi metodami.

Jak powiedziała, ci, którzy mają obawy, czy proponowane przez rząd rozwiązanie jest zgodne z nauką Kościoła, powinni wiedzieć, że zarodki, które są obecnie tworzone są zagrożone, bo "nikt nie wie co się z nimi dzieje".

- Lepsza jest zatem sytuacja, w której wprowadzamy regulacje chroniące nie tylko zarodki, ale chroniące również (...) te pary, które decydują się skorzystać z tej metody, niż sytuacja bezprawia w tym obszarze - mówiła. Zaznaczyła, że bezpłodność jest problemem społecznym dotyczącym półtora miliona par.

We wtorek (1 kwietnia) prezydium Konferencji Episkopatu Polski oceniło, że rządowy projekt ustawy o in vitro jest radykalny, "odrzuca wszelką wrażliwość na wartość i podmiotowość życia ludzkiego na etapie embrionalnym", a zarodek ludzki "jest w nim traktowany na równi z grupą komórek lub tkanką".

Przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt ustawy o leczeniu niepłodności, w tym metodą in vitro, w połowie marca został przyjęty przez rząd i skierowany do Sejmu; projekt ma być rozpatrzony na posiedzeniu po Wielkanocy. W związku z tym, prezydium KEP zaapelowało do parlamentarzystów o rozważenie argumentów związanych z "oceną moralną proponowanych rozwiązań".

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH