Premier Kopacz: spodziewam się, że prezydent złoży podpis pod ustawą o in vitro Premier Kopacz spodziewa się szybkiego podpisania przez prezydenta ustawy o in vitro Fot. Archiwum RZ

W poniedziałek (20 lipca) Ewa Kopacz była pytana podczas konferencji prasowej jak odbiera apel prof. Bogdana Chazana do prezydenta o niepodpisywanie ustawy o in vitro. Padło także pytanie, czy ustawę powinien podpisać Bronisław Komorowski, czy może już nowy prezydent Andrzej Duda.

Premier przypomniała, że do 6 sierpnia urzędującym prezydentem jest Bronisław Komorowski. - Spodziewam się, że prezydent nie będzie czekał, żeby ktoś inny złożył podpis pod ustawą. Był zwolennikiem wolności wyboru leczenia niepłodności, więc podejrzewam, że ustawa lada moment zostanie przez prezydenta podpisana - zaznaczyła szefowa rządu.

Prof. Chazan, który, powołując się na klauzulę sumienia, odmówił wykonania zabiegu aborcji w warszawskim szpitalu św. Rodziny, kilka dni temu skierował do prezydenta Komorowskiego list otwarty. Napisał w nim m.in., że ustawa o leczeniu niepłodności wprowadza bardzo liberalne zasady dotyczące tzw. sztucznego rozrodu, co kłóci się z polską tradycją szanującą życie ludzkie od poczęcia i wprowadza poważny dysonans w naszej kulturze prawnej. "Jej przepisy pozwalające na niszczenie wielu istnień ludzkich, określające zarodek ludzki, najwcześniejszą formę rozwoju organizmu człowieka, jako grudkę tkanek, nie liczą się z godnością człowieka, dziecka i rodziców, związaną nieodłącznie z rodzicielstwem" - napisał Chazan.

Sejm uchwalił ustawę o leczeniu niepłodności pod koniec czerwca, a Senat przyjął ją bez poprawek. Ustawa daje prawo do korzystania z niej małżeństwom i osobom we wspólnym pożyciu, potwierdzonym zgodnym oświadczeniem. Leczenie niepłodności tą metodą będzie mogło być podejmowane po wyczerpaniu innych metod leczenia, prowadzonych przez co najmniej 12 miesięcy.

Ustawa zezwala na dawstwo zarodków, zabrania natomiast ich tworzenia w celach innych niż pozaustrojowe zapłodnienie. Zakazuje też niszczenia zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju - grozić będzie za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH