Prawne buble ustawy o POZ według Porozumienia Zielonogórskiego - Bez wzmocnienia POZ kolejki do specjalistów nie znikną - przekonuje Porozumienia Zielonogórskiego. Fot. Fotolia

Na nieciągnięcia, pułapki i zagrożenia związane z niektórymi zapisami ustawy o POZ Porozumienie Zielonogórskie zwracało uwagę jeszcze na etapie konsultacji. Ustawa jednak weszła w życie, wprowadzając przepisy kontrowersyjne, nieprzystające do rzeczywistości i niosące niebezpieczeństwa w przyszłości - alarmuje organizacja.

W informacji prasowej Federacja Porozumienie Zielonogórskie wskazuje, że jeden z prawnych bubli dotyczy sprawy fundamentalnej: kto może, albo raczej nie może, pracować w podstawowej opiece zdrowotnej.

Tysiąc lekarzy bez uprawnień
Ustawa odbiera uprawnienia do pracy w POZ lekarzom bez specjalizacji z medycyny rodzinnej, interny, pediatrii i medycyny ogólnej, którzy rozpoczęli pracę w POZ po roku 1997. Intencją ustawodawcy było z pewnością zapewnienie jakości leczenia, ale w sytuacji dramatycznego niedoboru kadr w POZ takie ograniczenie może mieć fatalne skutki - podkreśla FPZ.

- Problem dotyczy ok. tysiąca lekarzy, a więc 2,5 mln pacjentów (biorąc pod uwagę, że lekarz POZ ma średnio pod opieką 2,5 tys. osób) - tłumaczy prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski. - Od momentu wejścia w życie ustawy, czyli od 1 stycznia br., lekarze ci nie mogą prowadzić listy aktywnej pacjentów, czyli nie wolno im zbierać nowych deklaracji. Stracili także liczne uprawnienia lekarzy POZ, np. nie mają prawa wystawić recepty na leki 75+ czy zapisać pacjentom pieluchomajtek. To tylko przykłady odebranych uprawnień, jest ich jeszcze więcej. Warto przy tym podkreślić, że są to lekarze pracujący w POZ nawet kilkadziesiąt lat, więc tym bardziej trudno zrozumieć, dlaczego tyle czasu nadawali się do tej pracy, a teraz się nie nadają.

Porozumienie Zielonogórskie postulowało, by te osoby mogły na dotychczasowych zasadach dopracować do emerytury, ale tego postulatu nie uwzględniono.

- Problem dotyczy głównie małych, jednoosobowych praktyk, bo w dużych podmiotach, gdzie pracuje wielu lekarzy, można sobie z nim poradzić – mówi Wojciech Pacholicki, wiceprezes PZ. - Ponieważ jednak lekarzy z utraconymi uprawnieniami nie ma kto zastąpić, stworzyła się prawna fikcja. Wprawdzie medycy z utraconymi uprawnieniami mogą przejść kurs medycyny rodzinnej, ale to tylko teoria.

- Do dziś nie ma nawet programu takiego kursu, więc nawet gdyby chcieli uzupełnić swoje kwalifikacje, nie mają na to szansy - dodaje wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego. - Dziś poruszamy się w prawnej fikcji, ale w niedalekiej przyszłości będzie jeszcze gorzej. Od 2025 r. ci lekarze w ogóle nie będą mogli pracować w POZ. Jeśli ten zapis się nie zmieni, 2,5 mln pacjentów zostanie pozbawionych podstawowej opieki zdrowotnej. Nie ma wielu chętnych do specjalizacji z medycyny rodzinnej. Młodych lekarzy odstrasza od niej przede wszystkim nadmiar biurokracji, która przeszkadza w leczeniu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.