Poznań: w tej klinice psychiatrycznej pacjentom wolno palić

Mimo całkowitego zakazu palenia papierosów obowiązującego na terenie zakładów opieki zdrowotnej, w Klinice Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu działa palarnia.

Prof. Janusz Rybakowski, kierownik kliniki, wyjaśnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że dla dobra i bezpieczeństwa swoich pacjentów postanowił świadomie zbojkotować ustawę.

– Ustawodawcy stracili kontakt z rzeczywistością. Szpital psychiatryczny nie jest standardowym zakładem opieki zdrowotnej. To m.in. oddziały zamknięte i pacjenci cierpiący na psychozy, depresje, manie prześladowcze. Większość z nich to nałogowi palacze – mówi prof. Rybakowski.

O tym, że zupełny zakaz palenia papierosów dotknie szczególnie pacjentów szpitali psychiatrycznych mówił głośno jeszcze przed wejściem ustawy  prof. Marek Jarema, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii. Następnie ostrzegała przed zakazem palenia zaniepokojona głosami pacjentów i psychiatrów Krystyna Barbara Kozłowska, Rzecznik Praw Pacjenta. Oboje zwrócili się do Ministerstwa Zdrowia o interpretację przepisów dla jednostek ochrony zdrowia, sprawujących całodobową opiekę psychiatryczną lub odwykową.

W odpowiedzi na pismo Rzecznika Praw Pacjentów, wiceminister zdrowia Adam Fronczak odpowiedział, że „w świetle ustawy (...) niemożliwe jest zezwolenie pacjentowi na palenie tytoniu na terenie szpitala. Dotyczy to w równym stopniu pacjentów szpitala psychiatrycznego”.

Wiceminister Fronczak dodał, że „dostępność środków terapeutycznych umożliwia udzielenie pomocy pacjentowi uzależnionemu od nikotyny, a szpital psychiatryczny dysponuje wystarczająco wysokim poziomem kompetencji, by leczyć pacjentów z tego uzależnienia, jak i z innych zaburzeń zachowania”.

Prof. Rybakowski zgadza się z tym, że w stosunku do części pacjentów można by taki program wprowadzić.

– Musiałoby to być jednak działanie stopniowe, a nie natychmiastowe. Zakaz palenia dla pacjentów, którzy nie mogą opuścić terenu zakładu opieki zdrowotnej jest niehumanitarny i najzwyczajniej niebezpieczny, bo jeśli nie będą mogli palić w palarni, będą to robić ukradkiem – podkreśla psychiatra.

Problem dotyczy nie tylko poznańskiej placówki. Tomasz Goździkiewicz, dyrektor Samodzielnego Publicznego Psychiatrycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Choroszczy, przyznał, że odnotował już przypadki narastania agresji pacjentów z powodu braku papierosów. On też obawia się, że będzie dochodziło do palenia „pod kołdrą”, w łazienkach, bo na pewno nie jest w stanie wyeliminować dostarczania papierosów pacjentom.

Z zakazem palenia papierosów na terenie zakładów opieki zdrowotnej zmagają się też inne szpitale. Niektóre z nich miały nadzieję, że będą mogły chociaż udostępnić dla palących np. pomieszczenia w szpitalnym ogrodzie.

W sprawie zakazu palenia resort zdrowia jest jednak nieugięty. W odpowiedzi na zapytanie Rynku Zdrowia, Piotr Olechno, rzecznik MZ podkreślił, że zakaz obowiązuje również na dziedzińcach, w ogrodach lub parkach należących do zakładu opieki zdrowotnej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH