Potrzebna nowa specjalizacja? Grupa docelowa: nawet 15 milionów Polaków

Członkowie Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością zwrócili uwagę na konieczność powołania specjalizacji z obesitologii (leczenia otyłości), którą realizowaliby lekarze specjaliści: pediatrzy, interniści, chirurdzy bariatryczni i metaboliczni. Odezwały się krytyczne głosy: czy potrzeba nam kolejnej specjalizacji i komu mieliby służyć ci specjaliści?

Prof. Mariusz Wyleżoł, przewodniczący sekcji chirurgii bariatrycznej i metabolicznej Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością, na pytanie o to, z myślą o kim Towarzystwo podejmuje starania o powołanie specjalizacji z obesitologii odpowiada: dla 15 mln lub 6 mln Polaków.

- Zależy, czy uwzględnimy wszystkich chorych, u których stwierdzamy nadmierną masę ciała: nadwagę i otyłość, które dotyczą ponad 50 proc. osób dorosłych w naszym kraju. Jednak nawet, gdy zawężymy tę grupę tylko do tych osób, które chorują na otyłość, dotyczyć to będzie 22 proc. społeczeństwa, czyli co piątego Polaka - mówi prof. Wyleżoł.

W jego opinii, w chwili obecnej pacjenci ci pozbawieni są możliwości właściwego leczenia choroby, która niejednokrotnie jest przyczyną różnych innych chorób, powikłań, leczonych potem przez innych specjalistów.

- Przykładem może być cukrzyca typu 2, gdzie chorzy trafiają do lekarza, kiedy rozwija się u nich pełnoobjawowa cukrzyca, a powinniśmy interweniować na etapie, w którym mamy nadwagę, a już na pewno otyłość - tłumaczy profesor.

Miliardy na leczenie powikłań
Specjalista wskazuje, że ciężar opieki zdrowotnej skupia się obecnie na barkach lekarzy rodzinnych i nie są oni w stanie poświęcić odpowiedniej ilości czasu choremu z rozwijającą się czy rozwiniętą otyłością.

- Szanuję lekarzy rodzinnych jako podporę systemu ochrony zdrowia, ale większość środowiska medycznego funkcjonuje też wciąż w potocznych opiniach dotyczących rozwoju otyłości. Brakuje elementarnej aktualnej wiedzy zgodnej z wynikami badań naukowych z ostatniego czasu, które wskazują jednoznacznie, że otyłość to zaburzenie homeostazy organizmu a nie kwestia silnej woli lub jej braku - mówi prof. Wyleżoł.

W jego opinii, idea powstania specjalizacji z obesitologii ma służyć bezpieczeństwu zdrowotnemu naszego kraju.

- Wydajemy rocznie miliardy złotych na leczenie powikłań otyłości i musimy zwrócić uwagę na ich przyczynę. Wymiar wprowadzenia takiej specjalizacji jest wielokierunkowy. Lekarze zaczną się szkolić i przestaną mówić chorym tylko: ''proszę mniej jeść i chodzić na spacery''. Zaczną zdobywać aktualną wiedzę w tej dziedzinie. Obecnie studenci medycyny mają w tym zakresie większą i bardziej aktualną wiedzę niż lekarze, gdyż są na bieżąco z najnowszymi wynikami badań naukowych - wskazuje specjalista.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH