Posłowie PO krytycznie o protestujących pielęgniarkach

- Kontrakty są bezpieczne zarówno dla pacjenta, ale są też bezpieczne dla samych pielęgniarek, dlatego że gwarantują im zatrudnienie - twierdzą posłowie Platformy.

Protestujące pielęgniarki domagają się zakazu zatrudniania ich w szpitalach na podstawie kontraktów. Jak już pisaliśmy 20 marca zostały zerwane negocjacje OZZPiP z minister zdrowia Ewą Kopacz i wiceministrem Jakubem Szulcem, a 22 marca (wtorek) pięć pielęgniarek, okupujących od sześciu dni sejmową galerię, rozpoczęło protest głodowy.

Paweł Olszewski, poseł PO stwierdził podczas konferencji prasowej w Sejmie, która odbyła się 22 marca, że protestujące pielęgniarki z OZZPiP nie reprezentują interesów pielęgniarek, pacjentów, ale tylko i wyłącznie partykularny interes związku zawodowego.

– Interes związkowy nie może być ponad interesem pacjentów i całego środowiska. Niestety związek zawodowy próbuje ograniczać prawa osób, które do związku nie należą. To klasyczny przykład takiego działania, które nie powinno mieć miejsca. Możliwość zatrudniania pielęgniarek na kontraktach jest uszczupleniem liczby członków związku zawodowego, a tym samym osoby kierujące związkiem mają ograniczone możliwości zatrudnienia w tym związku – ocenił poseł.

Zapewnił też, że ustawa o działalności leczniczej w żaden sposób nikogo nie dyskryminuje.

Posłanka PO Małgorzata Kidawa-Błońska przekonywała z kolei, że dla Platformy najważniejsze jest bezpieczeństwo i zadowolenie pacjenta.

– Kontrakty są bezpieczne zarówno dla pacjenta, bo ma dobrą opiekę, ale są też bezpieczne dla samych pielęgniarek, dlatego że gwarantują im zatrudnienie przez czas kontraktu i warunki, które w tym kontrakcie są zapewnione – podkreśliła.

Poseł Maciej Orzechowski (PO) przypomniał natomiast, że od 13 lat w Polsce można pracować w szpitalach zarówno na kontraktach, jak i na umowę o pracę.

– Cały czas można podjąć nowoczesną formę zatrudnienia w postaci kontraktów i tę formę wybiera już dzisiaj kilkanaście tysięcy pielęgniarek i prawie połowa lekarzy. To forma, która daje plastyczny czas pracy, możliwość negocjowania wysokości wynagrodzenia – zaznaczył.

Politycy PO zapewniali kolejny raz, że nie przewidują siłowego rozwiązania problemu protestujących pielęgniarek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH