Poseł Ruchu Palikota głoduje w związku z problemem finansowania pobytu dzieci w ZOL-ach

Rozwiązania problemu finansowania pobytu chorych i niepełnosprawnych dzieci w zakładach opiekuńczo-leczniczych domaga się od ministra zdrowia poseł Ruchu Palikota Artur Bramora. W poniedziałek (15 października) rozpoczął głodówkę w siedzibie takiej placówki w Częstochowie.

Do podjęcia głodówki skłoniła posła "katastrofalna" - jak ocenił - sytuacja 11 takich ośrodków w całym kraju, w których znajduje się obecnie 80 małych pacjentów. Wcześniej skierował list otwarty do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, zapowiadając podjęcie głodówki, jeśli do 15 października minister nie wyda rozporządzenia zmieniającego zasady finansowania takich ośrodków.

- Od lutego próbuję zwrócić uwagę na tę sprawę. Mamy październik, a oprócz pustych deklaracji nic się nie zmieniło. Dlatego zdecydowałem się podjąć głodówkę. Będę nocował w tym ośrodku i pił tylko wodę. Nie przerwę protestu, dopóki nie będzie oficjalnego stanowiska ministra zdrowia w porozumieniu z Narodowym Funduszem Zdrowia co do sposobu rozwiązania problemu - powiedział poseł Bramora PAP.

Jak dodał, list skierował także do kancelarii premiera i prezydenta, a premierowi wręczył go osobiście w piątek (12 października) po wygłoszeniu przez niego expose.

Z powodu braku pieniędzy częstochowskiemu Stowarzyszeniu Pielęgniarsko-Opiekuńczemu "Z Ufnością w Trzecie Tysiąclecie", gdzie protestuje poseł, grozi likwidacja. Wszczęto już procedurę zamknięcia ośrodka, pod opieką którego znajduje się obecnie około 20 dzieci.

Do chwili nadania depeszy PAP nie uzyskała odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia na pytania w tej sprawie, skierowane do resortu w piątek. Indagowane również wcześniej biuro prasowe centrali Narodowego Funduszu Zdrowia poinformowało, że "ewentualna kwestia zmiany przepisów leży w gestii ministra zdrowia", z kolei "zadania z zakresu opieki społecznej leżą w kompetencjach ministra pracy i polityki społecznej".

Przedstawiciele zakładów opiekuńczo-leczniczych, zajmujących się leczeniem i rehabilitacją chorych i niepełnosprawnych, od dawna alarmują, że walczą z trudnościami finansowymi, ponieważ brakuje przepisów umożliwiających finansowanie pobytu dzieci. Pod koniec października w Częstochowie ma się odbyć konferencja poświęcona sytuacji takich ośrodków.

NFZ kontraktuje leczenie i rehabilitację dzieci, nie może jednak finansować takich kosztów pobytu w placówkach jak noclegi i wyżywienie. - W przypadku dorosłych sprawa jest prosta - ich pobyt jest finansowany z renty lub emerytury. Dzieci nie mają takich świadczeń. Zmiana przepisów jest konieczna - powiedziała PAP prezes Stowarzyszenia Pielęgniarsko-Opiekuńczego w Częstochowie Bernardetta Strąk.

Stowarzyszenie zajmuje się dziećmi z poważnymi obciążeniami, pozostawianymi po urodzeniu w oddziałach noworodkowych przez rodziny, dziećmi z rodzin mających problem z biedą lub alkoholizmem, a także takich, które nie potrafią sprostać opiece nad ciężko chorym lub niepełnosprawnym dzieckiem. Częstochowski zakład rehabilituje i leczy chore i niepełnosprawne dzieci do lat trzech.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH