Resort zdrowia Portugalii zamierza do końca roku wprowadzić rozporządzenie ograniczające dostęp klientów do środków odurzających sprzedawanych w sklepach z dopalaczami.

Od 2013 r. na terenie Portugalii zostanie też zabronione reklamowanie produktów sprzedawanych w sklepach z dopalaczami (tzw. smart shops). Według władz resortu zdrowia nowe przepisy nie mają na celu zamknięcia tego typu lokali, lecz ograniczenie dystrybucji tych środków odurzających.

- Nowe przepisy zostaną wydane do końca grudnia i obejmą listę kilkudziesięciu chemicznych substancji odurzających, których sprzedaż stanie się nielegalna - poinformował podsekretarz stanu w ministerstwie zdrowia Fernando Leal da Costa.

Zarządzenie, oprócz już zakazanych w kraju substancji, takich jak kokaina czy heroina, zawierać będzie znacznie bardziej niebezpieczne substancje nowej generacji. Nowe przepisy obejmują też zakaz reklamowania syntetycznych substancji odurzających.

- Rozporządzenie przewiduje również, że ministerstwo będzie zapoznawać się z każdą nową substancją wprowadzaną do obrotu przez sklepy z dopalaczami. Środki te będą musiały przejść badania pod kątem ich wpływu na zdrowie konsumentów. Dopiero po wnikliwych analizach resort wyda pozwolenie na ich sprzedaż - powiedział da Costa.

Ponadto władze będą miało prawo kontrolować sklepy z dopalaczami. - Chodzi nam nie tyle o zwalczanie nielegalnego handlu czy walkę ze sklepami lub ich klientami, ile o to, aby nie wyrządzać szkody ludziom poprzez sprzedaż (szkodliwych) produktów, choćby były najbardziej egzotyczne - podkreślił da Costa.

W Portugalii działa obecnie ponad 40 sklepów z dopalaczami. Pierwszy taki lokal powstał w 2007 r. Oferowane są w nich chemiczne substancje odurzające, a także rośliny halucynogenne, potocznie określane mianem legalnych narkotyków. Regiony o najwyższym poziomie ich spożycia to aglomeracja lizbońska oraz Madera.

W tym roku w Portugalii odnotowano sześć zgonów oraz ponad 300 przypadków zatrucia organizmu w następstwie spożywania środków odurzających kupionych w sklepach z dopalaczami. Tylko w październiku i listopadzie po zażyciu dopalaczy do szpitala trafiły 23 osoby. Dwie z nich są w śpiączce.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH