Portugalia: lekarze strajkują przeciwko cięciom budżetowym

We wtorek (8 lipca) w Portugalii rozpoczął się dwudniowy strajk lekarzy. Protestują przeciwko cięciom budżetowym dotyczącym publicznej ochrony zdrowia.

Publiczna ochrona zdrowia była jedną ze zdobyczy rewolucji goździków z 1974 r. Teraz zagraża jej polityka oszczędnościowa rządu.

Ubrani w białe koszule lekarze oraz pacjenci wezmą udział w demonstracji przeciwko "demontażowi systemu opieki zdrowotnej", która odbędzie się w godzinach popołudniowych przed ministerstwem zdrowia w Lizbonie. Protest organizuje Krajowa Federacja Lekarzy (FNAM).

- Musimy bronić zdobyczy rewolucji z kwietnia 1974 roku, jaką jest krajowa służba zdrowia - oświadczyła Maria Merlinde Madureira, szefowa FNAM, zachęcając Portugalczyków, by przyłączyli się do akcji protestacyjnej. Lekarze sprzeciwiają się cięciom w budżecie służby zdrowia, które w tym roku wyniosą ponad 300 mln euro.

FNAM liczy na to, że frekwencja podczas strajku będzie zbliżona do tej z lipca 2012 roku, gdy w podobnej akcji protestacyjnej wzięło udział 95 proc. członków związków zawodowych lekarzy. Jednak w tym roku Niezależny Związek Zawodowy Lekarzy (SIM) ogłosił, że nie przyłączy się do akcji, by "dać szansę dialogowi" z rządem.

We wtorek w stacjach pogotowia ratunkowego, na oddziałach intensywnej terapii i w ośrodkach radioterapii zapewniono opiekę medyczną w minimalnym zakresie. W związku ze strajkiem przełożone zostały tysiące wizyt lekarskich i zabiegów chirurgicznych.

- Lekarze mają rację. Jeśli nie będziemy bronić publicznej służby zdrowia, wszyscy będziemy musieli korzystać z prywatnej opieki - ocenił Argelico Paulo, który przywiózł do lizbońskiego szpitala swoją córkę. - Tutaj jako bezrobotny nic nie płacę, podczas gdy w prywatnej klinice musiałbym wydać na wizytę od 60 do 75 euro - wyjaśnił.

Portugalscy lekarze mają wiele powodów do niezadowolenia. Warunki w ośrodkach zdrowia i publicznych szpitalach są coraz gorsze, personel jest zwalniany, czas pracy coraz dłuższy, a płace coraz niższe.

W maju 2011 r. będąca na skraju niewypłacalności Portugalia otrzymała od Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego 78 mld euro kredytów w zamian za reformy i radykalne oszczędności. Choć na początku maja rząd w Lizbonie ogłosił wykonanie umowy kredytowej, to oszczędności się nie skończyły. W stacjach pogotowia ratunkowego pacjenci muszą stać w długich kolejkach, a szpitale są zamykane.

Polityka oszczędnościowa narzucona Portugalii przez wierzycieli zadała poważny cios publicznej służbie zdrowia, utworzonej w 1979 roku. Dzięki rewolucji goździków do konstytucji wpisano prawo do darmowej opieki zdrowotnej. Jednak od 2011 roku za pomoc pogotowia obowiązuje opłata w wysokości 20 euro, a wizyta w ośrodku zdrowia kosztuje 5 euro. Na zabiegi chirurgiczne trzeba czekać kilka miesięcy.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.