Porozumienie Zielonogórskie krytycznie o pomyśle, by pediatra z internistą tworzyli praktykę POZ

Szef Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski krytycznie odniósł się do przygotowanego przez Ministerstwo Zdrowia projektu nowelizacji ustawy umożliwiający pediatrom i internistom tworzenie praktyk POZ i kontraktowanie świadczeń w tym zakresie.

Ministerstwo Zdrowia przedstawiło projekt do konsultacji społecznych.

- Filarem podstawowej opieki zdrowotnej powinna być medycyna rodzinna, tymczasem resort zdrowia wciąż spycha ją na margines, co wyraźnie widać m.in. w najnowszych propozycjach ministerstwa - powiedział Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Resort chce poprawić dostęp pacjentów do pediatrów i internistów, umożliwiając tym specjalistom kontraktowanie świadczeń w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Zdaniem szefa FPZ nie osiągnie się tego celu poprzez nowelizację ustawy w planowanym kształcie.

- Projekt zakłada, że pediatra będzie mógł tworzyć aktywną listę pacjentów POZ w tandemie z internistą i tylko wówczas, gdy obaj zapewnią nieprzerwany dostęp do swoich świadczeń przez pięć dni w tygodniu - powiedział Krajewski.

Dodał, że w praktyce oznacza to, że ci specjaliści będą zmuszeni do rezygnacji z pracy w innych miejscach, np. w szpitalach. To nie jest realne; wątpię, czy specjaliści masowo podejmą takie decyzje - zacznaczył.

Krajewski podkreślił, że obecnie pediatrzy i interniści w dużej mierze pracują już w podstawowej opiece zdrowotnej, ale przyjmując 2-3 razy w tygodniu w określonych godzinach. Jego zdaniem problem w dostępie pacjentów do pediatrów leży nie w organizacji podstawowej opieki zdrowotnej, tylko w tym, że jest ich zbyt mało.

W opinii Krajewskiego reformę POZ powinno się zacząć od rozwijania medycyny rodzinnej, która od lat jest wyjątkowo zaniedbywana przez kolejnych ministrów zdrowia.

- W Polsce brakuje lekarzy rodzinnych, średnia ich wieku to już 50-60 lat, a system nie sprzyja kształceniu następców. Tymczasem z doświadczeń krajów europejskich wynika jednoznacznie, że najlepszym i najtańszym rozwiązaniem jest oparcie podstawowej opieki zdrowotnej na medycynie rodzinnej. W tym kontekście propozycje resortu są dla mnie zupełnie niezrozumiałe, przypominają błądzenie po omacku - podsumował Krajewski.

Jak zaznaczył prezes Porozumienia Zielonogórskiego, ''zamiast na siłę wciskać do POZ specjalistów klinicznych, powinno się im stworzyć możliwość szybkiej ścieżki w uzyskiwaniu specjalizacji z medycyny rodzinnej".

Porozumienie Zielonogórskie przygotowuje szczegółową analizę projektu, a swoje stanowisko przedstawi Ministerstwu Zdrowia w przyszłym tygodniu.

Minister zdrowia zapowiadał zmiany w dostępie do pediatrów już w marcu. Miało to związek m.in. z tragicznymi wydarzeniami w Skierniewicach, gdzie zmarło 2,5-letnie dziecko, które trafiło do szpitala dopiero po ponad siedmiu godzinach od pierwszego zgłoszenia na pogotowie. Karetka pogotowia przyjechała dopiero za drugim razem, wcześniej przyjazdu odmówił lekarz nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH