KG/Rynek Zdrowia | 22-08-2019 21:05

Porozumienie Rezydentów OZZL: skrócenie kolejek na SOR wygląda pięknie na papierze!

Od lipca obowiązuje rozporządzenie, w którym Ministerstwo Zdrowia wymusza na pracownikach SOR znaczące skrócenie czasu oczekiwania pacjentów. To wszystko pięknie wygląda na papierze, ale nie zostały wdrożone żadne rozwiązania systemowe pozwalające lekarzom i ratownikom wykonanie tego zadania - alarmuje Porozumienie Rezydentów OZZL.

Fot. Archiwum

Porozumienie na swoim profilu w mediach społecznościowych w czwartek (22 sierpnia) pisze o efektach wejścia w życie rozporządzenie ministra zdrowia ws. SOR:
''- Zamiast skrócenia kolejek na sor będą się one WYDŁUŻAŁY, gdyż przez segregacje będą przechodzić wszyscy pacjenci, którzy przekroczą próg SOR, bez względu na to czy przyszli z zawałem serca czy drzazgą w małym palcu!
- będą odchodzić z pracy lekarze, pielęgniarki i ratownicy, gdyż ich praca już dotychczas niezwykle trudna, obostrzona tonami procedur i papierologii a od lipca maja jeszcze więcej obowiązków bez zwiększenia ilości kadry!
-Pacjenci dalej będą koczować na SOR, gdyż często nie ma oddziałów gdzie można ich przekazać do dalszego leczenia, a przypomnijmy SOR JEST MIEJSCEM RATOWANIA ŻYCIA, tu pacjent ma być zdiagnozowany i przekazany do dalszego leczenia lub wpisany!'' - wyliczają rezydenci.

Podkreślają, że nie jest sztuką tworzenie rozporządzeń "pod publiczkę", zareagować na medialne dramaty ostatnich miesięcy.

''Sztuką jest tak skonstruować system, by działał dla dobra pacjenta, przy zachowaniu bezpieczeństwa i godnych warunków pracy, którzy ratują Was i Waszych najbliższych. I to jest obowiązek rządu!'' - podsumowują.

Czytaj też: Ministerialna recepta dla SOR-ów weszła w życie. Środowisko ostrzega, że może zaszkodzić