Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia w przyjętym w Poznaniu stanowisku wyraziło kategoryczny sprzeciw wobec konsekwencji tzw. protestu pieczątkowego, w wyniku którego m.in., lekarze rodzinni - w większości pracodawcy - zostali ponownie obciążeni odpowiedzialnością zbiorową.
PPOZ zaznacza, że nigdy nie popierało protestu pieczątkowego, ”w który uwikłały się inne organizacje rzekomo reprezentujące interesy lekarzy rodzinnych, bowiem nowe regulacje prawne ustawy w sprawie refundacji recept nie były wymierzone w pracodawców-lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej”.
PPOZ wyjaśnia, że swoją dezaprobatę dla wprowadzenia niekorzystnych dla lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej zmian w ustawie refundacyjnej wyraziło podczas spotkań z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem i z prezesem NFZ Jackiem Paszkiewiczem.
W stanowisku przypomniano jednocześnie, że - wbrew doniesieniom medialnym - znowelizowana ustawa refundacyjna nie znosi odpowiedzialności karnej dla lekarzy, ponieważ regulują ją nadal inne przepisy prawne.
Kary wciąż istnieją - czytamy w stanowisku - wynikają jedynie z innych przepisów: ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, ustawy o działalności leczniczej, ustawy o prawach pacjenta i Rzecznika Praw Pacjenta, ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów oraz bezpośrednio z umów zawieranych przez świadczeniodawców z NFZ, itd.
Zdaniem PPOZ jedynym, jak dotąd, skutkiem protestu pieczątkowego jest powrót do stanu prawnego sprzed uchwalenia ustawy. Nadal za błędy zatrudnionych lekarzy odpowiadać będzie ich pracodawca, czyli świadczeniodawca - podkreśla Porozumienie.
W opinii PPOZ ustawa refundacyjna nie jest doskonała - wymaga poprawek. ”Ale nie jest, w swych założeniach, zła! Reguluje rynek leków w Polsce, ogranicza zdarzającą się patologię związaną z refundacją i ordynacją leków”.
Do plusów ustawy refundacyjnej PPOZ zalicza także, że ”wskazuje ona i przypomina zapisy w zakresie charakterystyki leków, a ponadto limituje i ogranicza dotąd niczym nieskrępowany wypływ środków finansowych na refundację leków kosztem, między innymi, wydatków na kolejne świadczenia i kolejne leki”.
Czytaj więcej: protest lekarzy | ustawa refundacyjna | wystawianie recept | Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ)
Podlaskie: chcą dofinansowania in vitro
DOKTOR EWA WĘGIER-SZEWCZYK PREZES ODDZIAŁU KALISKIEGO
DOKTOR EUGENIUSZ MICHAŁEK PREZES ODDZIAŁU KONIŃSKIEGO
DOKTOR MAREK WALKIEWICZPREZES ODDZIAŁU POZNAŃSKIEGO
DOKTOR ANDRZEJ IWIŃSKIPREZES ODDZIAŁU POZNAŃSKIEGO
DOKTOR BARBARA RODZIEWICZ MIASTO POZNAŃKOMISJA REWIZYJNA
DOKTOR BOGDAN KOPCZYŃSKI PRZEWODNICZĄCY KOMISJI REWIZYJNEJ
DOKTOR ALFRED ADAMCZEWSKI KOMISJA REWIZYJNA
DOKTOR JERZY MAY KOMISJA REWIZYJNA
DOKTOR TOMASZ ZIĄBKA KOMISJA REWIZYJNA
PREZES PPOZ
DOKTOR ZBIGNIEW MIKLAS
WICEPREZES PPOZ
DOKTOR IWONA MAY
WICEPREZES PPOZ
DOKTOR MARLENA SKONIECZNA
SEKRETARZ
DOKTOR JAROSŁAW KRÓL
SKARBNIK
PREZES PPOZ
Urodzona w Kamiennej Górze na Dolnym Śląsku, skąd wraz z rodzicami migrowała do Zabrza. Tu spędziła dzieciństwo i lata studenckie. Od 1987 roku mieszka i pracuje w Wielkopolsce. Studiowała na Śląskiej Akademii Medycznej w Zabrzu. Posiada specjalizację I i II stopnia z pediatrii oraz specjalizację II stopnia z medycyny rodzinnej. W 1999 roku objęła funkcję prezesa Wojewódzkiego Oddziału Kolegium Lekarzy Rodzinnych. Od 2003 roku działała w Federacji Porozumienie Zielonogórskie, w latach 2009-2010 była prezesem Federacji PZ. W marcu 2011 roku wraz z całym związkiem Wielkopolskie PZ, opuściła szeregi Federacji i stanęła na czele Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, które powstało z Wielkopolskiego Porozumienia Zielonogórskiego.
Bardzo , bardzo zła wiadomość dla środowiska i tak już zatomizowanego poprzez brak prawdziwych autorytetów , społeczników , nadających ton etyczno-moralny środowisku lekarskiemu.
Pani prezes , koleżanko źle się stało bardzo źle.