Porozumienie Organizacji Lekarskich (POL) Federacji Porozumienie Zielonogórskie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia oraz Stowarzyszenie Lekarzy Praktyków wystosowały stanowisko dotyczące rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie recept.
POL uznało projekt rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie recept za nie do przyjęcia, ponieważ jest bezprawny, przekracza ustawowe upoważnienie, na podstawie którego rozporządzenie to zostaje wydane.Zdaniem POL, projekt stoi w kolizji z innym przepisem rozporządzenia w sprawie recept, który pozwala na wypisywanie leków przy użyciu nazw międzynarodowych, utrzymuje niewykonalny obowiązek weryfikacji prawa pacjenta do refundacji leku: sprawdzanie ubezpieczenia zdrowotnego, dodatkowych uprawnień oraz Charakterystyk Produktów Leczniczych. Obowiązki te powinien wykonywać ubezpieczyciel.
Projekt w opinii POL zwiększa także ilość biurokratycznych i niezwykle czasochłonnych obowiązków m.in. określanie stopnia odpłatności wszystkich leków oraz znacznie utrudnia leczenie pacjentów, zmniejsza dostęp do lekarza oraz do leków refundowanych.
POL odniosło się także do uchwały Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 10 lutego br., która zaleca nie podpisywanie nowych i wypowiedzenie dotychczasowych umów z NFZ na recepty refundowane, uznając ją za krok w dobrym kierunku.
Organizacje lekarskie skierowały swoje stanowiska odnośnie projektu rozporządzenia w sprawie recept do ministra zdrowia. POL oczekuje na uwzględnienie ich w trakcie przygotowywania ostatecznego kształtu tej regulacji. W przypadku zignorowania postulatów lekarzy, POL wznowi akcję protestacyjną.
Więcej: www.ozzzl.org.pl
Czytaj więcej: recepty | rozporządzenie w sprawie recept | ustawa refundacyjna
Szamotuły: przełom w procesie przeciwko lekarce oskarżonej o bezprawną sterylizację
Mnożą się organizacje i stowarzyszenia lekarskie, ale cała ich para idzie w gwizdek, a serial absurdów i niedorzeczności w ochronie zdrowia trwa w najlepsze.
Radosnej twórczości w wykonaniu MZ końca nie widać. Każde kolejne rozporządzenie jest w opozycji do poprzedniego i jeszcze bardziej uprzykrza życie lekarzom i pacjentom. Nic w tej materii się nie zmieni na lepsze, dopóki "rynek zdrowia" nie stanie się prawdziwym rynkiem, a zwód lekarza prawdziwie wolnym zawodem. Ludzie chorzy, potrzebujący pomocy medycznej będą zawsze i wyłącznie do nich powinien należeć wybór - przez kogo, gdzie i jak chcą być leczeni. Żadne komunikaty, obwieszczenia, rozporządzenia i ustawy regulujące - komu, co i za ile się należy nie będą wówczas potrzebne!