Polityka zdrowotna nie może opierać się na wybieraniu mniejszego zła Wiktor Janicki, dyrektor generalny Roche Polska

- Nie da się w sposób kompleksowy i odpowiedzialny tworzyć polityki lekowej i polityki zdrowotnej przy tak ograniczonym budżecie, jaki jest w Polsce. Wówczas ta polityka opiera się na wybieraniu mniejszego zła, co obserwujemy od wielu lat w naszym kraju - mówi w wywiadzie dla miesięcznika Rynek Zdrowia Wiktor Janicki*, dyrektor generalny Roche Polska Sp. z o.o.

Rynek Zdrowia: Ministerstwo Zdrowia zapowiada przedstawienie dokumentu "Polityka Lekowa Państwa", który ma zacząć obowiązywać od początku 2018 roku. Co się musi wydarzyć, aby polityka lekowa odniosła sukces?
Wiktor Janicki: - Sukcesem będzie już samo opracowanie takiego dokumentu jak „Polityka Lekowa Państwa”. Jako dokument strategiczny narzucać będzie pewne istotne ramy oraz priorytety polityki zdrowotnej. Powinny one wynikać ze specyficznej dla naszego kraju mapy potrzeb zdrowotnych, epidemiologii, analizy trendów demograficznych oraz uznanych standardów terapeutycznych.

Rozumiem, że celem Ministerstwa Zdrowia jest faktycznie objęcie jak najlepszą opieką jak najszerszej grupy pacjentów, w ramach budżetu, który posiada. W takim momencie zawsze dochodzimy do kwestii pieniędzy. To, co wyróżnia działania obecnego kierownictwa resortu zdrowia, to bliska współpraca z Ministerstwem Rozwoju i poszukiwanie sposobu, jak pozyskać więcej pieniędzy na ochronę zdrowia.

Wydaje mi się, że zaczynamy rozmawiać na temat tego, że ochrona zdrowia to inwestycja, na którą można patrzeć z dwóch perspektyw: po pierwsze jako na inwestycję w zdrowie Polaków, bo zdrowsze społeczeństwo to niższe koszty medycyny interwencyjnej oraz ZUS, a także wyższa aktywność zawodowa Polaków; po drugie zaczynamy patrzeć na zdrowie jako inwestycję w gospodarkę, w tym rozwój firm czy polskiej nauki w obszarze zdrowia.

Jeżeli dokument „Polityka Lekowa Państwa” potrafiłby połączyć te wszystkie elementy, to myślę, że mógłby przyciągnąć uwagę chociażby ministra finansów, który zdecydowałby się przeznaczyć więcej pieniędzy na ochronę zdrowia, po to, by ta inwestycja zwróciła się w postaci większych nakładów na rozwój firm farmaceutycznych w Polsce.

- Mówimy o większych nakładach na zdrowie w postaci wyższego procentu PKB, większych ulg podatkowych czy dosypaniu pieniędzy z budżetu?
- Mam wątpliwości, jeśli chodzi o instrumenty podatkowe. Konkurujemy o pieniądze inwestycyjne w skali nie tylko europejskiej, ale coraz częściej globalnej. Bardzo trudno jest więc konkurować z innymi krajami tyko w oparciu o ulgi, ponieważ wszyscy je oferują i to na bardzo atrakcyjnych warunkach.

Jeśli mówimy o firmach, które są skłonne wydawać setki milionów złotych, to biorą one pod uwagę takie kraje jak, przykładowo: USA, Japonia, Indie, Szwajcaria lub Polska. Narzędzia fiskalne czy ulgi podatkowe nie wystarczą, by zwrot z inwestycji był wystarczająco atrakcyjny. Musi za tym iść pewien strumień pieniędzy na innowacje.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH