Podhale: i tu szpitale gotowe na przyjęcie Słowaków

Szpitale z Podhala są gotowe przyjąć pacjentów ze Słowacji, gdzie z powodu protestu lekarzy wprowadzono stan wyjątkowy w 16. szpitalach. Dyrektorzy lecznic pytają jednak, kto zapłaci za ich leczenie.

W czwartek (1 grudnia) Ministerstwo Zdrowia, odpowiadając na prośbę Słowacji, skierowało pismo do dyrektorów szpitali, by podjęli działania umożliwiające Słowakom dostęp do świadczeń w polskich lecznicach. W piątek (2 grudnia) pismo resortu dotarło do dyrektorów polskich szpitali.

Podhalański Szpital Specjalistyczny w Nowym Targu jest gotowy przyjąć słowackich pacjentów, mimo niejasności co do zapłaty za świadczenia. Zdaniem wicedyrektora lecznicy Jacka Imioło, za pacjentów ze Słowacji będzie musiało zapłacić tamtejsze Ministerstwo Zdrowia.

- Jeżeli my jesteśmy za granicą i potrzebujemy świadczeń medycznych, wówczas płaci za nas - na podstawie międzynarodowych umów - strona polska. Na tej samej podstawie za pacjenta ze Słowacji zapłacą nasi południowi sąsiedzi. Jeżeli pacjent ze Słowacji będzie posiadał aktualne ubezpieczenie, nikt mu nie odmówi leczenia - zaznaczył Imioło.

Dodał, że do nowotarskiego szpitala zwracają się też słowaccy lekarze z pytaniem o pracę. Do tej pory zainteresowanych było blisko 20 osób, jednak pierwszeństwo mają lekarze z Polski.

Na przyjęcie pacjentów ze Słowacji gotowa jest jedna z największych lecznic na Sądecczyźnie - Szpital Specjalistyczny im. Śniadeckiego w Nowym Sączu. Dyrektor szpitala Artur Puszko jest przekonany, że nie wpłynie to na sytuację finansową szpitala.

Zakopiański szpital im. Tytusa Chałubińskiego również podejmie się ewentualnego leczenia słowackich pacjentów. Jak powiedział wicedyrektor lecznicy, Marian Papież, mimo iż z listu Ministerstwa Zdrowia nie wynika jasno, kto ma zapłacić za leczenie Słowaków, nikomu nie będzie się odmawiać pomocy medycznej. Papież dodał, że ma nadzieje na wyjaśnienie problemu płatności za usługi medyczne w późniejszym terminie.

- Leczymy ludzi według ścisłego cennika i wykonujemy zabiegi wynikające z umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jeżeli chodzi o Słowaków, to nie mamy żadnych gwarancji, że ktokolwiek nam za nich zapłaci - mówi dyrektor Szpitala Specjalistycznego Chorób Płuc w Zakopanem Marcin Zieliński.

Zwraca też uwagę na limity przyjęć do szpitala specjalistycznego.

- Gdybyśmy zaczęli przyjmować pacjentów ze Słowacji oznaczałoby to wydłużenie kolejek dla naszych chorych - podkreślił i dodał, że wyjątek mogą stanowić pacjenci w stanie zagrożenia życia.

Słowacja borykająca się z groźbą masowych zwolnień lekarzy, zwróciła się do sąsiednich państw o udzielanie pomocy pacjentom w awaryjnych sytuacjach. Brakuje przede wszystkim anestezjologów, chirurgów, urologów i traumatologów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH