Po posiedzieniu NRL - jest wezwanie do protestu lekarzy

Naczelna Rada Lekarska zarekomendowała w piątek, by od 1 lipca lekarze wypisywali pełnopłatne recepty na leki refundowane.

O rekomendowaniu takiej formy protestu zdecydowała Naczelna Rada Lekarska, obradująca w piątek w Lidzbarku Warmińskim.

Rada zaapelowała, aby wszyscy lekarze i stomatolodzy - bez względu na rodzaj zatrudnienia i miejsce wykonywania zawodu - od 1 lipca wypisywali pełnopłatne recepty, czyli nie zamieszczali na druku adnotacji o refundacji.

Lekarski samorząd sprzeciwił się w ten sposób umowom z NFZ na wypisywanie recept refundowanych, które do 30 czerwca mają podpisywać lekarze prowadzący prywatne praktyki. Umowy zawierają zapis o karach za błędnie wypisane recepty, który został wykreślony w styczniu przez Sejm z ustawy refundacyjnej.

Wzór tych umów określił swoim zarządzeniem ówczesny szef NFZ Jacek Paszkiewicz. Zdaniem środowisk lekarskich nie uwzględnił przy tym ani uwag samorządu lekarskiego, ani tych zgłaszanych przez ministra zdrowia.

NRL podkreśliła, że mimo licznych apeli umowy w części dotyczącej wystawiania recept pozostały dotychczas niezmienione.

"Stwarza to zagrożenie dla normalnego wykonywania zawodów lekarza i lekarza dentysty, a przez to w poważnym stopniu narusza także bezpieczeństwo chorych" - napisała NRL w apelu skierowanym do lekarzy.

Protest lekarzy popiera Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. W piątek (22 czerwca) podczas konferencji prasowej w siedzibie Zarządu Krajowego tego związku, lekarze mają przedstawić wydrukowaną pierwszą partię recept według wzoru NRL, wydrukowana na zlecenie OZZL. Mają one posłużyć do protestu "receptowego".

Przewidując - jak można sądzić - taki rozwój zdarzeń, pełniący obowiązki prezesa NFZ Zbigniew Teter wydał w piątek (22 czerwca) komunikat, w któym przypomina, że lekarz udzielający świadczeń w placówce leczniczej, która zawarła umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z oddziałem NFZ, ma prawo i obowiązek wystawiać pacjentom recepty na leki i wyroby medyczne refundowane w ramach tej umowy.

Protest lekarzy rekomendowany przez NRL jest powodowany brakiem zgody na zapisy o karaniu zawarte w umowach dla lekarzy prowadzących prywatne praktyki. NRL rekomenduje jednak niewypisywanie refundowanych recept z tego względu wszystkim lekarzom - niezależnie na rodzaj zatrudnienia i miejsce wykonywania zawodu.

Jak już pisaliśmy, także w piątek (22 czerwca) swoje stanowisko w sprawie protestu opublikowało Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia. Zarzuca w nim Naczelnej Radzie Lekarskiej namawianie lekarzy do łamania prawa i wprowadzanie w błąd pacjentów w sprawie recept. 

Czytaj. PPOZ uważa, że NRL szkodzi lekarzom-pracodawcom

W rozmowie z dziennikarzem portalu rynekzdrowia.pl rzecznik prasowy NRL Katarzyna Strzałkowska powiedziała, że odpowiedzi samorządu lekarskiego na stanowisko PPOZ  można się spodziewać po zakończeniu piątkowych obrad Naczelnej Rady Lekarskiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH