Płace na sposób rządowy czy obywatelski? Zawody medyczne grożą strajkiem PZM zadbało o promocję sejmowej debaty ws. wynagrodzeń w ochronie zdrowia; FOT. @PZM_official/Twitter

Wszystkie kluby parlamentarne opowiedziały się w środę (19 lipca) za dalszymi pracami nad obywatelskim projektem o minimalnych wynagrodzeniach pracowników medycznych. - Jeśli rząd do końca września br. nie spełni postulatów Porozumienia Zawodów Medycznych, 2 października rozpocznie się strajk głodowy - ostrzegł Tomasz Dybek, pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej.

Podczas pierwszego czytania obywatelskiego projektu ustawy ws. warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia,  oprócz wniosku o przystąpienie do drugiego czytania, zgłoszono również postulat o dodatkowe skierowanie projektu do komisji finansów publicznych.

Część klubów nie kryła jednak zastrzeżeń, związanych m.in. ze skutkami finansowymi projektowanej ustawy.

Głosowanie nad wnioskami ma się odbyć w bloku głosowań - poinformowała Barbara Dolniak, wicemarszałek Sejmu. Na 20 lipca Sejm przewidział głosowania w godz. 15.30-19.30.

- Dziś wszystkie zawody medyczne stoją w jednym szeregu, w jednym porozumieniu. Stoimy razem, silni (...). Pracownicy medyczni przyjechali do Warszawy protestować kolejny raz przeciwko marginalizacji służby zdrowia, przeciwko traktowaniu nas niegodnie, przeciwko deprecjonowaniu naszych zawodów. Ci pracownicy nie zostali wpuszczeni na galerię Sejmu - przemawiał wczoraj z mównicy sejmowej Tomasz Dybek.

Czego oczekują pracownicy medyczni? 
Mówiąc o rządowym projekcie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych, przyjętym przez Sejm 8 czerwca br., przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość „w 36 godzin” uchwaliło ustawę, która nikogo nie zadowala - „ani pracodawców, bo nie mają źródła finansowania, ani pracowników, bo nie daje realnej poprawy, ani też pacjentów, bo to utrwalenie biedy w ochronie zdrowia”.

- Dlatego nasz obywatelski projekt ma szansę być prawdziwą dobrą zmianą - mówił Dybek, dodając, że głosowanie nad nim pokaże prawdziwe intencje rządu.

- Po pierwsze, apelujemy o uchwalenie obywatelskiego projektu ustawy, pod którym podpisało się ćwierć miliona Polaków - zaczął.

Wezwał także do stworzenia „ponadpolitycznego zespołu, który w maksymalnie trzy miesiące przygotuje ustawę regulującą” oraz do zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do takiego poziomu, który ustaliło większość krajów UE: „9 proc. PKB w ciągu 10 lat, przy czym - tak jak minister Radziwiłł proponował kiedyś - 6,8 proc. PKB maksymalnie do trzech lat” - wyliczał.

Zaapelował ponadto o powołanie zespołu ekspertów, który maksymalnie do końca kadencji przygotuje „projekt wielkiej reformy opartej na analizach, faktach, ekspertyzach, a nie na populizmie i demagogii”.

Jest zapowiedź strajku 
- Na każdym spotkaniu z politykami wręcz wprost nam się sugeruje, że bez strajku realnych zmian w ochronie zdrowia nie będzie. My tego nie chcemy - powiedział Dybek.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH