Pinkas: GIS to najważniejsza instytucja, która ma dbać o zdrowia publiczne - Ważne, żeby Państwowa Inspekcja Sanitarna była postrzegana jako instytucja edukacyjno-doradcza, a nie inspekcja restrykcyjna, penalizująca - mówi Jarosław Pinkas. Fot. PTWP

GIS to zbrojne ramię ministra zdrowia, ale nie ma jednej instytucji, która mogłaby postawić tamę dopalaczom oraz podnieść poziom zdrowia publicznego. Trzeba współdziałania różnych organów i mądrej edukacji prozdrowotnej - uważa główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas.

PAP: Z danych GIS wynika, że w ubiegłym miesiącu zmarło po zażyciu nowych substancji psychoaktywnych o połowę mniej osób niż w lipcu. W sierpniu weszła w życie ustawa antydopalaczowa. Czy pańskim zdaniem można już mówić o sukcesie w walce z dopalaczami?
Jarosław Pinkas:
Jest zbyt wcześnie na oceny. O sukcesie będziemy mogli mówić dopiero wtedy, gdy odnotujemy stały trend spadkowy zatruć tymi substancjami. Nie wątpię, że to nastąpi, ale dane z jednego miesiąca to za mało, by wysnuwać wnioski. Wspomniana ustawa nakłada obowiązek na podmioty lecznicze zgłaszania przypadków zatruć i zgonów do Państwowej Inspekcji Sanitarnej, więc paradoksalnie nie zdziwię się, jak wskaźniki w początkowym okresie wzrosną. Dane, którymi do tej pory dysponowaliśmy, mogą być niedoszacowane. Przy okazji chciałbym zwrócić uwagę, że sam termin "dopalacz" jest nieodpowiedni. Słowo to nie kojarzy się jednoznacznie źle. Przeciwnie, może ono być nawet pewnym usprawiedliwieniem. Rodzice mogą ulec przekonaniom, że dopalacze pomagają np. skoncentrować się podczas nauki, że mogą przymknąć oko, kiedy dziecko mówi, że bierze substancje, które pomogą mu w nauce. Tzw. dopalacze, to po prostu nowe narkotyki. Taka nomenklaturę stosujemy w GIS i mamy nadzieję, że się ona zakorzeni. Rodzice i nauczyciele powinni wiedzieć, że nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tych trucizn.

Są już przepisy, czego jeszcze potrzeba, żeby w sposób istotny ograniczyć ten problem?
- Penalizacja nowych narkotyków na równi z tymi "klasycznymi" jest rzeczą niebywale istotną. Jeżeli będziemy mieli sędziów, którzy będą skazywać dilerów na wyroki bez zawieszenia, wówczas na rynku będzie mniej nowych substancji psychoaktywnych. Dla mnie ci, którzy produkują i sprzedają te nowe narkotyki są zabójcami. Jestem jednak przekonany, że walka z nowymi narkotykami to przede wszystkim sprawa dobrej diagnozy, czyli odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie sięgają po dopalacze.

A jak pan sądzi? Dlaczego ludzie sięgają po te nowe substancje?
- Być może, dlatego, że czują się nieakceptowani w środowisku rówieśniczym; może rodzice mają zbyt mało czasu, aby zająć się problemami dzieci; może nie mają czasu, aby usiąść wspólnie z dziećmi do stołu; może wszyscy w rodzinie funkcjonują z oczami w smartfonach zamiast ze sobą rozmawiać. Może są zabiegani, a dziecko szuka sposobów ucieczki do jakiejś innej rzeczywistości. Badania pokazują, że młodzież sięga po nowe narkotyki przede wszystkim dla rozrywki, niska cena i łatwa dostępność powodują, że substancje te konkurują np. z alkoholem i innymi używkami.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.