Pijących alkohol kierowców trzeba leczyć, nie karać?

Szef Twojego Ruchu Janusz Palikot krytycznie odnosi się do rządowych propozycji dotyczących walki z problemem nietrzeźwych kierowców. Tych ludzi trzeba leczyć, a nie karać - przekonywał we wtorek (7 stycznia) Palikot.

Lider Twojego Ruchu przypomniał, że 22 stycznia jego klub organizuje w Sejmie debatę ekspercką, której celem ma być wypracowanie rozwiązań w sprawie pijanych kierowców.

- Będziemy dążyli do tego, by podczas debaty rozbudować całą sferę, o której pan premier dzisiaj nie mówił - a więc sferę pewnej presji, pewnych kampanii społecznych, pewnego rodzaju leczenia ludzi, którzy jeżdżą pod wpływem alkoholu - zapowiedział Palikot.

Jego zdaniem, osoba, która wsiada za kierownicę mając we krwi ponad 2 promile alkoholu, potrzebuje pomocy. - To nie jest osoba odpowiedzialna, ona wymaga leczenia, opieki i zajęcia się nią, a nie karania, wsadzenia jej do więzienia, pozbawienia prawa jazdy - przekonywał szef TR. 

Jak zastrzegł, nie broni tych, którzy po pijanemu spowodowali wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Przekonywał, że zaostrzenie kar nic nie da.  - Tylko perswazja, leczenie, opieka i presja społeczna - dodał szef Twojego Ruchu.

Rząd przyjął we wtorek (7 stycznia) rekomendacje zmian w prawie dot. pijanych kierowców. Zaproponował m.in., aby kierowca, który po raz pierwszy zostanie przyłapany na prowadzeniu pod wpływem alkoholu, tracił prawo jazdy na minimum 3 lata i płacił nawiązkę - co najmniej 5 tys. zł, a wyrok w takiej sprawie byłby publicznie ogłoszony. Osoba, która po raz drugi zostałaby przyłapana na jeździe pod wpływem alkoholu, traciłaby prawo jazdy na minimum 5 do 15 lat.

Od 2015 r. ma też istnieć obowiązek wyposażenia pojazdów w alkomaty.

Zdaniem premiera to, co było najpoważniejszym problemem, jeśli chodzi o wyroki w tego typu sprawach, to stosowanie kar w zawieszeniu. - Mamy propozycję, która w tej chwili jest już finalizowana, mówię o tzw. dużej zmianie w kodeksie karnym, która powinna spowodować, że generalnie korzystanie z tej formy kary, jaką jest kara w zawieszeniu, będzie dość wyraźnie ograniczone i będzie to również dotyczyło tych kierowców (jeżdżących pod wpływem alkoholu - PAP) - powiedział Tusk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH