Pielęgniarki domagają większych podwyżek płac i godnego traktowania FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Podpisanie porozumienia przez ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego z rezydentami może, paradoksalnie, spotęgować problemy w służbie zdrowia. Pozostałe grupy zawodowe związane z medycyną protestują przeciwko faworyzowaniu lekarzy i domagają się podwyżek także dla siebie.

W piątek (16 lutego) na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego ministrowi dostało się zarówno od pielęgniarek, jak i od związkowców. Zarzucali szefowi resortu zdrowia, że ministerialny projekt nowelizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia spełnia postulaty wyłącznie środowiska lekarzy - przypomina Rzeczpospolita.

Jak przekonuje Sebastian Irzykowski, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych w projekcie nowelizacji ustawy uwzględniono tylko zagwarantowanie pielęgniarkom i położnym z tytułem magistra wskaźnika wynagrodzeń na poziomie 0,73. Tymczasem ich większość mieści się w przedostatnim wskaźniku - 0,64.  Niższy wskaźnik przyznano tylko pracownikom niewykwalifikowanym.

Pielęgniarki uważają, że 4 x 400 zł w ciągu czterech lat przyznane im jeszcze przez ministra Mariana Zembalę, wobec podwyżek dla lekarzy,  to za mało. - Kategorycznie domagamy się godnego traktowania pielęgniarek i położnych przez władze państwa polskiego – Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych.

Więcej: www.rp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH