Pielęgniarek będzie coraz mniej. Imigrantki ich nie zastąpią

Prezes Grażyna Rogala-Pawelczyk uważa, że Polska powinna wspierać na Ukrainie czy Białorusi modyfikowanie programów nauczania pielęgniarek, by były spójne z polskimi. Inaczej nie ma szans w przyszłości na zastąpienie wakatów po polskich pielęgniarkach - jest ich coraz mniej.

W Polsce pracuje ok. 270 tys. pielęgniarek i położnych poniżej wieku emerytalnego. Według prognozy Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych ubędzie jeszcze 40 tys. w ciągu 15 lat. Średnia wieku pielęgniarek to 48 lat - przypomina Gazecie Wyborcza.

Pielęgniarek ubywa z wielu powodów. Najczęstszy to niska pensja. Drażnią również rosnące dysproporcje w dochodach lekarzy i pielęgniarek. Do tego dochodzi niski prestiż pielęgniarki na rynku pracy. W efekcie mamy jeden z najniższych wskaźników liczby pielęgniarek w UE - jest ich pięć na tysiąc mieszkańców.

Nic dziwnego, że pielęgniarki emigrują, nawet zaraz po otrzymaniu dyplomu, najczęściej do Niemiec i W. Brytanii. 

Nie można w prosty sposób zastąpić polskich pielęgniarek przybywającymi z Ukrainy czy Białorusi. M.in. dlatego, że podczas tzw. stażu adaptacyjnego wymaganego polskim prawem nie otrzymują wynagrodzenia. Z tego powodu w ostatnich latach zaledwie kilka pielęgniarek z zagranicy zgłosiło się na staż adaptacyjny.

Więcej: wyborcza.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH