PiS: okrągły stół ws. in vitro - aktualny

Prawo i Sprawiedliwość nie rezygnuje z planów zorganizowana okrągłego stołu ws. in vitro. Szef klubu sejmowego PiS Mariusz Błaszczak na początku przyszłego tygodnia wystosuje pismo z zaproszeniem do ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina oraz do Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Zorganizowanie okrągłego stołu dotyczącego rozwiązania kwestii in vitro zaproponował w poniedziałek (9 lipca) Jarosław Kaczyński. Szef PiS zaznaczył wówczas, że dyskutować mogą "przede wszystkim siły parlamentarne, ale z dopuszczeniem także sił społecznych".

Ocenił, że z projektów zaproponowanych przez PiS i projektu, który chce zaproponować minister sprawiedliwości Jarosław Gowin "można by wyjąć pewne części i niektóre sprawy uregulować". Gowin stwierdził jednak w piątek (13 lipca), że nie przyjmie zaproszenia PiS do okrągłego stołu w sprawie in vitro.

- To propozycja czysto instrumentalna, podyktowana względami taktyki politycznej, a nie obliczona na wypracowanie dobrego rozwiązania w sprawie in vitro. Prezes PiS tą propozycją próbował wbić klin w Platformę - ocenił minister.

Politycy PiS jednak nie rezygnują ze swego pomysłu. Mariusz Błaszczak zapowiedział w piątek (13 lipca), że zwróci się na piśmie do ministra Gowina i szefa klubu PSL, aby zajęli oficjalne stanowisko, czy chcą uczestniczyć w okrągłym stole ws. in vitro i "uzasadnili swoją decyzję".

Szef klubu PiS podkreślił też, że "z deklaracji wygłaszanych przez posłów PSL wynika, że większość z nich opowiada się za rozwiązaniami bliskimi rozwiązaniom PiS i ministra Gowina".

Krzysztof Kosiński, rzecznik PSL powiedział w piątek (13 lipca), że jego klubowi najbliżej jest do projektu ministra Gowina. Dodał, że decyzję o uczestnictwie w ewentualnym spotkaniu ws. in vitro podejmie przewodniczący klubu.

Jarosław Gowin przygotował propozycję, zgodnie z którą in vitro miałoby być dostępne tylko dla małżeństw; jego projekt nie przewiduje mrożenia zarodków.

Drugi, powstały w klubie PO projekt, autorstwa posłanki Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, daje dostęp do in vitro nie tylko małżeństwom, ale też parom i samotnym matkom (wszyscy będą musieli wykazać, że podjęli wcześniej leczenie w związku z niepłodnością). Kidawa-Błońska proponuje, aby zarodki można było mrozić, ale nie niszczyć.

W piątek (13 lipca) w klubie PO powstał zespół, który ma wypracować finalną wersję jednego klubowego projektu dotyczącego in vitro.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH