Paszkiewicz: przyczyną mojego odejścia jest zmiana koncepcji NFZ

Przyczyną mojego odejścia jest zmiana koncepcji Narodowego Funduszu Zdrowia - oświadczył we wtorek (29 maja) prezes NFZ Jacek Paszkiewicz. Dodał, że według ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, on nie będzie się mieścił w nowej koncepcji funkcjonowania Funduszu.

Paszkiewicz podkreślił w TVN24, że podczas odbywającego się w poniedziałek (28 maja) posiedzenia Rady NFZ Arłukowicz, uzasadniając wniosek o jego odwołanie nie przedstawił żadnych zarzutów. Prezes NFZ poinformował, że minister zdrowia mówił natomiast o zmianie koncepcji funkcjonowania Funduszu. 

- Pan minister nie ma żadnych zarzutów w stosunku do mnie pod tytułem, że czegoś nie zrobiłem albo coś zrobiłem źle. (...) Przyczyną mojego odejścia - według pana ministra - jest zmiana koncepcji funkcjonowania NFZ i pan minister uważa, że ja się w tej koncepcji nowej nie będę mieścił i nie będę na pewno w stanie jej zrealizować - powiedział Paszkiewicz. 

Pytany o to, czy nie sabotował działań Arłukowicza, prezes NFZ odpowiedział, że minister zdrowia ustala zakres koszyka świadczeń gwarantowanych, natomiast nie ponosi odpowiedzialności finansowej. - Ponoszę odpowiedzialność ja i dyrektorzy oddziałów wojewódzkich (NFZ), więc wiele pomysłów ministra zdrowia z powodów finansowych napotyka na nasze czasami twarde stanowisko - podkreślił Paszkiewicz. 

Powiedział także, że Arłukowicz nigdy nie kwestionował wzoru umowy pomiędzy Funduszem a lekarzami w sprawie uprawnień do wypisywania recept refundowanych (w którym wpisano możliwość karania lekarzy za niewłaściwe wypisywanie recept). - Gdyby minister zdrowia oficjalnie miał coś przeciwko, to na pewno wszcząłby procedurę unieważnienia mojego zarządzenia (...)  - mówił Paszkiewicz. 

Zaznaczył, że Arłukowicz nie ma żadnych podstaw prawnych, by kwestionować jego zarządzenie. Prezes NFZ dodał, że zapisy dotyczące kar dla lekarzy znajdują się w umowach od 1999 r.

- Nie wyobrażam sobie braku odpowiedzialności lekarzy za to, co wypisują na receptach - powiedział Paszkiewicz. Ocenił, że gdyby usunął te zapisy z treści umów, zakwestionowałaby to Najwyższa Izba Kontroli. 

Zgodnie z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych prezesa NFZ odwołuje premier na wniosek ministra zdrowia, po zasięgnięciu opinii Rady Funduszu. Opinia ta nie jest jednak wiążąca dla szefa rządu. 

W poniedziałek Rada NFZ pozytywnie zaopiniowała wniosek Arłukowicza w sprawie odwołania Paszkiewicza. Za odwołaniem Paszkiewicza opowiedziało się siedmiu członków Rady; jeden był przeciw. Premier już powiedział, że prawdopodobnie do wniosku się przychyli. 


Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH