PZ : kto zapłaci za leczenie pełnoletnich uczniów?

Wbrew ustaleniom porozumienia ze stycznia br., NFZ przestał płacić lekarzom rodzinnym za pacjentów negatywnie zweryfikowanych przez eWUŚ - w tym także za uczniów, którzy skończyli 18 lat i mają prawo do świadczeń zdrowotnych - informuje Porozumienie Zielonogórskie.

Najbardziej prozaicznym powodem, dla którego ta grupa w systemie eWUŚ często wyświetla się na czerwono, jest fakt niezgłoszenia ich do ubezpieczenia. Problemy z uczniami w kontekście eWUŚ Porozumienie Zielonogórskie sygnalizowało jeszcze zanim system został uruchomiony.

Jeszcze w 2012 r. PZ zwróciło się do ministra zdrowia, ostrzegając przed zagrożeniem, że w nowym systemie osiągnięcie pełnoletniości może stawać się przyczyną braku ubezpieczenia.

"W aktualnym stanie prawnym dziecko kończące 18 lat przestaje mieć tytuł do ubezpieczenia przy ubezpieczonym rodzicu. Jeżeli nadal się uczy, może być ubezpieczone pod warunkiem ponownego zgłoszenia jako pełnoletnie dziecko uczące się. Takie zgłoszenie wymaga posiadania informacji przez rodzica o wymaganej procedurze i dokonania zgłoszenia potwierdzonego informacją ze szkoły, że dziecko się nadal uczy” - pisał Jacek Krajewski, proponując uproszczenie tej procedury.

Zdaniem Federacji znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby to szkoła (lub uczelnia) miała obowiązek przekazywania odpowiedniej informacji o uczniach kończących w danym miesiącu 18. rok życia do ZUS lub KRUS oraz NFZ. Na tej podstawie odpowiedni urząd dokonywałby automatycznej korekty zgłoszenia bez konieczności aktywnego działania rodzica.

Prezes PZ podkreślał wówczas także, że urzędy państwowe są bardziej odpowiednie do tych czynności niż - nieznający dokładnie przepisów - rodzice. Pomysł poparła nawet ówczesna prezes NFZ, zastrzegając jednak, że wymagałby on zmian w przepisach. Jednocześnie, odpowiadając prezesowi PZ, Agnieszka Pachciarz zapewniła, że po ukończeniu 18. roku życia uczniowie nie tracą prawa do świadczeń.

"W świetle ostatnich decyzji NFZ wydaje się jasne, że pełnoletni uczniowie te prawa wprawdzie mają, ale w POZ ich realizacja odbywa się kosztem lekarzy. Z informacji NFZ wynika jednoznacznie, że oświadczenie pacjenta o prawie do ubezpieczenia jest ważne tylko przez trzy miesiące, a potem Fundusz już nie będzie finansował pacjenta, który chciałby złożyć kolejne oświadczenie. Oznacza to, że lekarze POZ dostaną za takiego pacjenta stawkę kapitacyjną tylko przez trzy miesiące. Kto zatem zapłaci za jego leczenie?" - pyta w komunikacie prasowym PZ.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH