PZ bardzo krytycznie o zwiększeniu nakładów na POZ - czy to już wojna?

Federacja Porozumienie Zielonogórskie komentuje komunikat NFZ w sprawie planowanego od 1 września 2011 roku zwiększenia nakładów na podstawową opiekę zdrowotną.

PZ w komunikacie z wtorku (12 lipca) wyraża satysfakcję, że po wielu apelach Federacji minister Ewa Kopacz dostrzegła potrzebę podwyższenia standardów leczenia polskich pacjentów.

"Mamy jednak wrażenie, że jest to tylko element kampanii wyborczej, mający na celu wyciszanie narastającego niezadowolenia wśród pacjentów oraz lekarzy. W związku z tym obawiamy się, że jeśli Ewa Kopacz znów zostanie Ministrem Zdrowia, to na następny taki, przypominający jałmużnę gest, przyjdzie nam i naszym pacjentom poczekać do 2015 roku" - napisali liderzy PZ w komunikacie rozesłanym do prasy.

Wzajemne relacje pomiędzy Porozumieniem Zielonogórskim a Narodowym Funduszem Zdrowia nie są dobre. W komunikacie NFZ nt. zwiększenia finansowania POZ zawarta jest informacja, że "wskutek konfrontacyjnych i niemerytorycznych wystąpień Federacji - Porozumienie Zielonogórskie (FPZ), mających często polityczny podtekst, w sposób obraźliwy atakujących Premiera, Ministra Zdrowia oraz NFZ, przedstawiciele Funduszu nie będą podejmować rozmów z Zarządem FPZ".

Na poprawę wzajemych relacji się nie zanosi, bo liderzy Porozumienia odpowiadają - w swoim komunikacie - że "prezes NFZ utracił kontakt z rzeczywistością i zamiast bezstronnie, tak jak przystało na urzędnika państwowego, pełnić rolę służebną wobec pacjentów i lekarzy, postanowił obrazić się na krytykującą jego indolencję, największą w Polsce organizację zapewniającą podstawową opiekę zdrowotną dla większości obywateli".

Ton tych uwag, to pośredno efekt krytyki jakiej poddawane są na łamach prasy popularnej decyzje prezesa NFZ dotyczące przyznania w 2010 roku nagród niektórym dyrektorom odzdziałów wojewódzkich Funduszu. Lekarze rodzinni wystosowali w tej sprawie pismo do minister zdrowia i premiera. 

Dziennikarze Super Expressu dotarli do dokumentu podpisanego przez wiceministra zdrowia Jakuba Szulca, w którym resort gani prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza za przyznanie nagród w 2010 roku. Prezes NFZ przyznał wtedy nagrody dla 12 dyrektorów oddziałów na łączną kwotę 158 620 tys. zł. Średnia wysokość nagrody wyniosła 12 201 zł.

Nawiązując do tych informacji, PZ w poniedziałek (11 lipca) rozesłało do prasy list otwarty, który personalnie atakuje prezesa NFZ.

"Pani Minister! Panie Premierze! Podpisane przez Was w grudniu ub. roku zobowiązania nie zostały zrealizowane do dziś. Wkrótce zaapelujecie do obywateli, by Was poparli w wyborach. Czy liczycie tylko na głosy zdrowych Polaków? Czy zrezygnowaliście z głosów tysięcy lekarzy, pielęgniarek i pracowników POZ? To nie bójcie się nam tego powiedzieć. Ale przede wszystkim naprawcie to, coście zepsuli swoją polityką personalną" - napisali liderzy PZ prowadzący polemikę z NFZ.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH