PTF: argumenty PiS przeciwko ustawie o zawodzie fizjoterapeuty są bezpodstawne FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Polskie Towarzystwo Fizjoterapii jest oburzone projektem PiS, zgodnie z którym ustawa o zawodzie fizjoterapeuty weszłaby w życie po 2 latach. W jego opinii projekt zmian zniweczy 28 lat starań o regulację prawną zawodu fizjoterapeuty.

Uprawnienia nadane fizjoterapeutom na mocy ustawy przyjętej we wrześniu 2015 r. w opinii posłów PiS mogą zagrażać zdrowiu, a nawet życiu pacjentów. Dlatego złożyli oni projekt noweli, zgodnie z którym ustawa o zawodzie fizjoterapeuty weszłaby w życie po 2 latach.

Ustawa ma wejść w życie 6 miesięcy od ogłoszenia, a więc 31 maja br. Projekt przygotowany przez PiS zakłada wydłużenie vacatio legis do 1 kwietnia 2018 r.

Zdaniem posłów PiS przepisy przyjętej przez poprzedni rząd ustawy o zawodzie fizjoterapeuty, dotyczące np. uzyskiwania prawa do wykonywania zawodu oraz odpowiedzialności zawodowej, "stoją w zasadniczej sprzeczności z większością regulacji prawnych obowiązujących w tym zakresie".

"Nadanie fizjoterapeutom uprawnienia kwalifikacji w leczeniu pacjentów do zabiegów fizjoterapii i ich stosowania, bez chociażby wstępnej diagnostyki lekarskiej, może zagrażać zdrowiu, a w skrajnych przypadkach życiu pacjentów" - czytamy w uzasadnieniu.

Autorzy projektu nowelizacji wskazują, że zaniechanie badania lekarskiego przed rozpoczęciem leczenia "narusza w sposób oczywisty bezpieczeństwo chorego" i jest sprzeczne z europejskimi standardami medycznymi.

Polskie Towarzystwo Fizjoterapii  nie zgadza się z żadnym z powyższych zarzutów.

"Wszelkie niezgodności ustawy z prawem krajowym i unijnym zostały poprawione na etapie prac w specjalnie powołanej Podkomisji Zdrowia Sejmu RP, a wszelkie wątpliwości posłów (PiS - red.) były rozwiewane podczas prac Komisji Zdrowia przez przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia. Następnie Biuro Prawne Prezydenta RP opiniowało ustawę pod względem prawnym i najwyraźniej nie znalazło uchybień, skoro ustawę z 25 września Pan Prezydent podpisał" - czytamy w stanowisku PTF.

Fizjoterapeuci zwracają uwagę, że ustawa nie zagraża ani zdrowiu, ani tym bardziej życiu pacjenta. To właśnie jej brak nie zapewnia bezpieczeństwa przeprowadzanych zabiegów, choćby dlatego, że pacjent nie ma pewności czy znalazł się w rękach osoby wykształconej w trakcie studiów, czy "znachora po weekendowym kursie".

Na zarzut posłów, że ustawa obciąży budżet państwa PTF odpowiada, że wszelkie koszty zmian,
jakie nastąpią spadną na fizjoterapeutów. Natomiast "budżet zostanie wręcz odciążony, gdyż pacjent mając już lekarską diagnozę określającą dolegliwość, wydaną np. przez ortopedę, nie będzie musiał dodatkowo iść po skierowanie do lekarza rehabilitanta (czas oczekiwania do kilku miesięcy), by ten zlecił zabiegi fizjoterapeucie (znów kilka miesięcy)" - argumentuje PTF.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH